Rynek wstrzymał oddech przed wystąpieniem szefa Fed
Amerykańskie giełdy, na skutek bardzo nieudanego zakończenia minionego tygodnia znalazły się niemal w punkcie wyjścia, na poziomie z końca ubiegłego roku. W piątek wartość indeksu Nasdaq Composite obniżyła się o 3,56 proc. Nieco mniej stracił Dow Jones, który zaliczył 0,91-proc. przecenę. Kolejna korekta na tych parkietach była efektem informacji na temat planowanej redukcji kosztów przez Dell Computer, którą obserwatorzy rynku jednoznacznie utożsamiają z redukcją zatrudnienia, co z kolei potwierdzać ma nie najlepszą koniunkturę na rynku zaawansowanych technologii.
Sygnały napływające ze Stanów Zjednoczonych skłoniły analityków do tezy, że poniedziałkowe sesje na Starym Kontynencie rozpoczną się od spadków. Stało się jednak inaczej, a giełdowe parkiety rozpoczęły wczorajsze notowania bardzo spokojnymi wzrostami. Inwestorzy nie popadali jednak w nadmierny optymizm i ostrożnie handlowali akcjami. Ich zachowawcza postawa wynikała także z oczekiwań na rezultaty dzisiejszego wystąpienia Alana Greenspana, szefa Fed w kwestii kondycji amerykańskiej gospodarki. Rynek liczy na informacje o kolejnych obniżkach stóp procentowych w USA.
Na otwarciu wzrosły ceny spółek technologicznych, trend nie był jednak zbyt przekonujący. Indeks FTSE Eurotop 300 rozpoczął wczorajszą sesję wzrostem o 0,14 proc. Z kolei indeks EuroStoxx 500 zyskał 0,15 proc. Upływające godziny przyniosły jednak dalszą poprawę koniunktury. Nastroje na rynku poprawił nie tylko wzrost kontraktów terminowych na indeks Nasdaq 100, co sugerowało udane otwarcie w USA, ale i informacja amerykańskiego potentata z branży naftowej, firmy Schlumberg, o chęci zakupu brytyjsko-francuskiej spółki Seme za mniej więcej 5,2 mld dolarów. Kurs tej ostatniej firmy momentalnie zyskał ponad 15 proc.
Wbrew jednak pozytywnym sugestiom analityków, w kwestii otwarcia sesji w Stanach Zjednoczonych, początek notowań za Atlantykiem wypadł bardzo słabo. Ceny akcji spółek technologicznych spadały co spowodowało 0,38-proc. przecenę na Nasdaq. Z kolei indeks Dow Jones otworzył się na niemal identycznym poziomie jak podczas piątkowego zamknięcia zyskując jedynie 0,01 proc.