Rynek wzrósł o 10-15 procent

Marcin Złoch
opublikowano: 07-02-2007, 00:00

Firmy sprzedające zintegrowane systemy informatyczne przekonują, że ciągle są na fali. Ma świadczyć o tym wzrost przychodów.

Systemy ERPProducenci są zadowoleni z ubiegłego roku

Firmy sprzedające zintegrowane systemy informatyczne przekonują, że ciągle są na fali. Ma świadczyć o tym wzrost przychodów.

Producenci oprogramowania biznesowego osiągnęli w 2006 r. wzrost przychodów. Analitycy oceniają, że polski rynek systemów ERP rośnie obecnie w tempie 10-15 procent.

— Sytuacja w branży IT odzwierciedla nastroje w całej gospodarce. Miniony rok to czas wzrostu polskich firm. Wiele spośród nich, pod wpływem dobrych wyników, już zdecydowało się — albo lada moment zdecyduje się — na inwestycje w IT — przekonuje Piotr Michalak, prezes Lawson Software Polska.

Administracja bez zmian

— Na rynku coraz lepiej radzą sobie rodzimi producenci. Tak jak w ostatnich latach, tak i w roku 2006 dobra koniunktura gospodarcza, fundusze UE, rosnąca świadomość IT wśród menedżerów były czynnikami decydującymi o zakupach systemów ERP — potwierdza Paweł Jędrusik z Epicor Software Poland.

Zdaniem Marka Wdowicza, dyrektora ds. sprzedaży SAP Polska, rok 2006 upłynął pod znakiem dużej aktywności ze strony międzynarodowych koncernów. Byliśmy świadkami licznych inwestycji w Polsce, co znacząco wpłynęło na rozwój segmentu usług informatycznych. W takich firmach, o dużej liczbie pracowników, sporym zainteresowaniem cieszyły się tzw. shared services, czyli usługi zintegrowane.

Maciej Maniecki, prezes Safo, ocenia rok dla całej branży IT jako dobry, jednak nieco gorszy dla firm IT nastawionych na realizacje dużych projektów dla sfery budżetowej.

— Niestety, był to także rok zastoju w sektorze administracji i tej części gospodarki, która pozostaje pod wpływem państwa. Podpisano niewiele umów, zrealizowano nieliczne kontrakty. To, że władze samorządowe i zarządy spółek pozostających pod kontrolą skarbu państwa zostały już w dużej mierze wybrane, pozwala nam jednak mieć nadzieję na zmianę sytuacji w tym roku — przyznaje Marek Wdowicz.

Patrycja Ptaszek-Strączyńska, członek zarządu Macrologic, także zalicza miniony rok do udanych, gdyż wzrost gospodarczy przyczynił się do umocnienia sytuacji finansowej polskich przedsiębiorstw.

Czynniki zewnętrzne

Na dobrych wynikach osiągniętych przez producentów systemów ERP niewątpliwie zaważył rozwój gospodarki na świecie i w Polsce oraz zacieśniające się kontakty Polski z krajami Unii Europejskiej. W 2006 r. wśród użytkowników systemów ERP znalazło się zdecydowanie więcej średnich firm.

— Nadal obserwujemy w kraju znaczny wzrost zainteresowania systemami ERP. Widzimy stale rosnące zapotrzebowanie na nowoczesne systemy wspomagające zarządzanie ze strony prywatnych firm średniej wielkości — przekonuje Marcin Taranek, prezes IFS Poland.

Wciąż rosnąca konkurencja, zwłaszcza ze strony podmiotów unijnych, wymusiła na tych firmach konieczność stosowania bardziej zaawansowanych narzędzi informatycznych.

— Dostęp do funduszy unijnych ułatwił również wielu spółkom podjęcie decyzji o wdrożeniu systemu klasy ERP. Dostęp do szybkiej i rzetelnej informacji, a także możliwość przeprowadzenia szczegółowej analizy stają się w obecnych realiach gospodarczych jednymi z podstawowych czynników decydujących o sukcesie danego przedsiębiorstwa — twierdzi Franciszek Szweda, wiceprezes BPSC.

Wokół sami optymiści

Na ile procent szacują państwo wzrost wartości polskiego rynku ERP w latach 2006-07?

Marek Suszczyk

dyrektor generalny Exact Software Poland

Szacuję, że w 2006 r. rynek systemów ERP w Polsce odnotował wzrost na poziomie 10 proc. I nic nie wskazuje na to, aby ta dynamika miała być mniejsza w 2007 r.

Jarosław Jaśkiewicz

dyrektor ds. produktu QAD

Badania IDC publikowane w minionym roku wskazują, że w perspektywie trzech najbliższych lat (do 2010 r.) rynek ERP będzie rósł na poziomie 17 proc. rocznie. Nasze obserwacje i ostatnio publikowane wskaźniki ogólnogospodarcze za 2006 r. potwierdzają te prognozy. Biorąc pod uwagę firmy z rynku motoryzacyjnego, szacujemy, że wzrost ukształtuje się na poziomie 25 proc.

Marcin Taranek

prezes IFS Poland

Polski rynek ERP w 2007 r. powinien się rozwijać w podobnym tempie jak obecnie, czyli średnio 10-15 proc. Oczywiście w różnych branżach gospodarki i różnych segmentach rynku rozwój ten może kształtować się na wyższym lub niższym poziomie.

Marek Wdowicz

dyrektor ds. sprzedaży SAP Polska

W naszej opinii ten rynek w Polsce nie rośnie w zawrotnym tempie. Szacowalibyśmy wzrost na 2-3 proc.

Patrycja Ptaszek-Strączyńska

członek zarządu Macrologic

W naszej ocenie wzrost rynku IT mierzony w złotych wyniósł 15 proc. Podobnego wzrostu oczekujemy w 2007 r.

Jakub Wołodko

IBS Polska

Średniorocznie rynek w 2006 i 2007 roku wzrósł i będzie rósł w tempie 16 proc. rocznie.

Piotr Michalak

prezes Lawson Software Polska

Rynek ERP w Polsce rozwija się dynamiczniej od rynków starej Unii. Zgadzam się z prognozami IDC, że może to być nawet 16 proc. rocznie. Jak pamiętamy, w 2005 r. ten rynek wzrósł o 22 proc. w porównaniu z 2004 r.

Wojciech Dobrowolski

wiceprezes ds. rozwoju produktów TETA

Polski rynek oprogramowania wspierającego zarządzanie będzie się rozwijał w najbliższych latach w tempie 15-17 proc. Najsilniej wzrośnie zapotrzebowanie na systemy dla średnich przedsiębiorstw.

Paweł Jędrusik

Epicor Software Poland

Myślę, że i w 2006 i 2007 r. należy liczyć na wzrosty w granicach 12-18 proc. Nic nie wskazuje, żeby miało się to zmienić w najbliższych latach —ś chyba że nastąpi jakieś drastyczne załamanie koniunktury gospodarczej. Taka tendencja utrzyma się do czasu, zanim nie osiągniemy poziomu rozwoju rynku IT krajów Europy Zachodniej. Ale nim do tego dojdziemy, upłynie jeszcze ładnych kilka lat.

Maciej Maniecki

prezes Safo

Oceniamy wzrost w 2006 r. na 15 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Rok 2007 powinien być jeszcze lepszy — szacujemy wzrost na 20 proc. Oznacza to przekroczenie progu 1 mld zł wartości rynku ERP, licząc łącznie przychody z licencji i usług.

okiem eksperta

Andrzej Dyżewski

właściciel firmy analitycznej DiS

Średniacy rozwijają się najlepiej

Na dynamikę wzrostu rynku ERP składają się dwa jego segmenty — coraz wyraźniej zaznaczające swoją odrębność: rynek przedsiębiorstw dużych i rynek przedsiębiorstw średnich. Najbliższe lata dają szanse producentom oprogramowania klasy ERP w zakresie dostosowania poszczególnych rozwiązań do konkretnych branż gospodarki. Sens tej specjalizacji widać jednak dopiero w przedsiębiorstwach dużych. Dostawcy systemów do średniej wielkości przedsiębiorstw będą prawdopodobnie szli w kierunku ograniczania funkcjonalności do niezbędnego minimum, ze zwróceniem uwagi raczej na ergonomię pracy użytkowników oraz niską cenę produktów i usług. Dlatego, o ile konsolidacja producentów ERP dla dużych przedsiębiorstw wydaje się już raczej wygasać, to większej liczby tego rodzaju zjawisk należy oczekiwać w najbliższych latach wśród dostawców dla średnich przedsiębiorstw. Obecnie na rynku dostawców systemów dla MŚP dokonują się istotne przemiany, które dotykają rynku ERP, ale jeszcze bardziej jego okolic. Coraz więcej producentów systemów porzuca rozwój swoich produktów na korzyść działalności dilerskiej dla światowych marek.

Marcin

Złoch

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Złoch

Polecane