Rynek zakończył maj nowymi rekordami

Artur Szymański
opublikowano: 2007-06-01 00:00

Ostatnia sesja maja przyniosła kolejne rekordy hossy. WIG przekroczył barierę 63 tys. pkt, sWIG80 pokonał 20 tys. pkt, a mWIG40 ustanowił maksimum na 5614,59 pkt. WIG20 zyskał mniej i jako jedyny nie poprawił dotychczasowego szczytu. Ale brakuje mu niewiele. Do wyrównania rekordu 3697,38 z 4 maja indeks ten musi zyskać tylko 1,32 proc.

To była bardzo ładna sesja w wykonaniu byków. Dawno już nie stało się tak, aby na wartości zyskało wszystkie dwadzieścia spółek tworzących najważniejszy ze wskaźników koniunktury. Na szerokim rynku przewaga byków była bezdyskusyjna. W górę poszły kursy 79 proc. spółek.

Zwyżkę cen potwierdziła rosnąca wartość obrotów. W gronie spółek z WIG20 handel wyraził się kwotą 1,35 mld zł, podczas gdy dzień wcześniej obroty wyniosły skromne 528 mln zł. Na szerokim rynku handel był dwukrotnie większy. Poza największymi spółkami, na których skupiła się uwaga dużych inwestorów, sporymi obrotami pochwalić się mogą Bioton, PBG i Echo. Dołączą one do indeksu MSCI Emerging Markets, na podstawie którego zagraniczne fundusze budują portfele akcji rynków wschodzących.

Czwartkowy wybuch optymizmu pokazuje, że topnieje grono inwestorów obawiających się nagłego załamania koniunktury na światowych giełdach. Przerwy między kolejnymi rekordami hossy na Wall Street są krótkie. Płytkie korekty inwestorzy wykorzystują na złapanie oddechu przed wznowieniem marszu w górę.