Rynek zaskoczony decyzją AmRestu

Wiktor Szczepaniak
23-05-2008, 00:00

Przejęcie przez AmRest sieci restauracji w USA zaskoczyło analityków. Sprawa ma jednak drugie dno.

Przejęcie przez AmRest sieci restauracji w USA zaskoczyło analityków. Sprawa ma jednak drugie dno.

Notowany na warszawskiej giełdzie AmRest, który rozwija sieć restauracji KFC, Pizza Hut, Burger King, Freshpoint, Rodeo Drive i Starbucks w Polsce, Czechach, Bułgarii, Serbii, na Węgrzech i w Rosji, nieoczekiwanie poinformował we wtorek wieczorem o planie przejęcia sieci 104 restauracji Applebee’s w USA. Rynek zareagował chłodno na wieść o tych planach (kurs akcji firmy spadł wczoraj o ponad 1 proc.).

— Jestem bardzo zaskoczony przejęciem przez AmRest sieci restauracji w USA. Wcześniej spółka zapowiadała, że będzie koncentrować się na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej. Nasz region jest dużo bardziej atrakcyjny z punktu widzenia potencjału rozwoju rynku gastronomicznego, podczas gdy rynek amerykański jest już nasycony. Niższe są też na nim marże — mówi Michał Potyra, analityk Unicredit CA IB.

Zdziwienie inwestorów i analityków jest uzasadnione, bo AmRest wielokrotnie zapewniał publicznie, że jego celem jest zdobycie dominującej pozycji na rynku restauracji w Europie Środkowej i Wschodniej. Jeśli jednak przyjrzeć się przejęciu amerykańskiej firmy Apple Groove Holdings nieco bliżej, okazuje się, że nie jest to całkiem przypadkowy zakup.

— Za tym przejęciem przemawia to, że nie będzie ono drogie (wycena to tylko 6-krotność EBITDA przejmowanej spółki). Tymczasem, jak wiadomo, spółki restauracyjne w naszym regionie wyceniają się bardzo drogo — dodaje Michał Potyra.

AmRest szacuje, że za 80 proc. akcji amerykańskiej firmy zapłaci 58 mln USD. Ostatecznie cena będzie zależeć od wyników przejmowanej spółki i jej zadłużenia.

Amerykańska sieć najwyraźniej jest w dobrej kondycji finansowej (260 mln USD sprzedaży i 15 mln zysku EBITDA rocznie). Wydaje się jednak, że jest drugi ważny motyw, dla jakiego AmRest zdecydował się na to przejęcie.

„Ten krok stwarza nam nie tylko możliwość rozwoju na największym rynku gastronomicznym świata (USA), ale także szansę na rozszerzenie współpracy ze znaną siecią Applebee’s na region Europy Środkowej i Wschodniej” — zachwala zarząd AmRestu w prezentacji dla inwestorów.

Obecnie pod należącą do amerykańskiej firmy IHOP marką Applebee’s działa na świecie już blisko 2 tys. restauracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek zaskoczony decyzją AmRestu