Rynek żegna półrocze bez euforycznej zwyżki

Katarzyna Płaczek
02-07-2007, 00:00

W okres wakacyjny weszliśmy z marszu. Sezon urlopowy na razie nie wpływa znacząco na rynek. Nie widać osłabienia aktywności inwestorów, a obroty utrzymują się na przyzwoitym poziomie. Nie wakacje zaprzątają głowy inwestorów, ale to, że pierwsze półrocze się zakończyło, a window dressing nie okazał się specjalnie udany. Oznacza to, że brakuje powodów, by mocno grać akcjami, co z kolei świadczy, że skłaniamy się ku korekcie.

Temat korekty jest ostatnio chwytliwy. Można dojść do wniosku, że w tej hossie mamy do czynienia z fatalizmem, bo zdecydowanie częściej zamiast o kupowaniu słyszy się o korekcie. Oczywiście koniunktura na rynku jest cykliczna. Spadków nie da się uniknąć, a sprzyjają im właśnie połowa czy też koniec roku. Nie muszą one jednak od razu oznaczać korekty. Przecież trudno nawet zliczyć ile razy podczas obecnej hossy rynek dowodził, że pojęcie „drogo” jest względne. Patrząc na wykresy, trzeba przyznać, że na razie wątpliwe jest wytworzenie sygnału sprzedaży. Przeciwnie — zarówno na wykresie WIG, jak i na WIG20 wskaźnik Ultimate Oscillator zachęca do kupna. Oba indeksy ponadto spokojnie utrzymują się powyżej swoich średnich kroczących z 15 sesji. Jej ważność na WIG20 została potwierdzona w minionym tygodniu aż czterokrotnie. Nie ma więc sensu wypatrywać korekty na siłę.

Pierwszy sygnał ostrzegawczy pojawi się dopiero przy złamaniu przez WIG20 linii SK-15, przebiegającej na poziomie 3733 pkt. O sygnale sprzedaży będzie można mówić w razie złamania SK-45, czyli zejściu indeksu poniżej 3646 pkt. Warto także zwrócić uwagę na zachowanie się WIG20 w okolicy poziomów 3850-3860. Tu jest bariera podażowa. Wyznacza ją ostatni szczyt, wspomagany przez górne ograniczenie kanału wzrostowego, jaki można poprowadzić od początku sierpnia ubiegłego roku. Mimo wszystko nie można spuszczać z oczu wydarzeń za oceanem, bo na wykresie Dow Jones powstała formacja podwójnego szczytu, z linią szyi na poziomie 13 260 pkt. Na razie niedźwiedziom nie udało się jej złamać. Byki dały sygnał, że nie poddadzą się łatwo. Jeżeli obrona się powiedzie, to pewnie wykorzystają ją do testu ostatnich szczytów.

Ostatnia informacja, na którą poważni inwestorzy powinni zwrócić uwagę, to decyzje, a raczej na razie ich zręby, w sprawie dalszego statusu prawnego Unii Europejskiej. Interesy mniejszych państw członkowskich zostały podporządkowane interesowi mającego powstać superpaństwa, z tym, że zostało to odwleczone na jakiś czas. Zwłokę prawie wszyscy uczestnicy tego szczytu nazwali sukcesem. Ale ten aspekt na razie nie ma wpływu na sytuację na warszawskim parkiecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Płaczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek żegna półrocze bez euforycznej zwyżki