Rynki akcji na świecie nadal szukają dna

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 17-10-2008, 00:00

W środę doszło do kolejnego tąpnięcia na Wall Street, w czwartek rano panika rozprzestrzeniała się na Azję, a następnie na europejskie parkiety. Wskaźnik Stoxx600 stracił w tym roku już 42 proc. Rosną obawy o recesję już nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też na całym świecie. Taniejące surowce potwierdzają trend. Ratunkowe akcje rządów i banków centralnych (ich wartość to prawie 2 bln USD) na razie nie przynoszą widocznych rezultatów.

W czwartek szwajcarskie władze zdecydowały się na wsparcie swojego sektora finansowego. Bank centralny stworzył wart 60 mld USD fundusz na wykup toksycznych aktywów. Zastrzyk świeżego kapitału dostały dwa czołowe banki — UBS (od państwa) i Credit Suisse od inwestorów z Kataru.

Kolejny fatalny dzień notowały spółki surowcowe. Spadek ceny miedzi zbijał wyceny papierów BHP Billiton i Rio Tinto. Zniżkująca ropa odciskała piętno na producentach i przetwórcach ropy, z BP, Total i Shell na czele.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu