Rynki czekają na wypowiedź Kołodki

opublikowano: 2002-07-09 11:45

Przedłużające się milczenie wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodki, w połączeniu z wcześniejszymi wypowiedziami rządu, zwiększyło nerwowość na rynku walutowym. We wtorek rano obawy inwestorów przed ewentualną skokową dewaluzacją złotego były tak silne, że doszło do fali wyprzedaży polskiej waluty. Po godz. 10.00 kurs dolara poszybował do 4,24 zł.

Na godz. 12.30 zapowiedziano konferencję prasową po posiedzeniu rządu. Nie wiadomo jednak, czy Rada Ministrów, która - według oficjalnego porządku obrad - miała dziś podjąć decyzje w wielu sprawach, zajmuje się także pierwszymi decyzjami nowego ministra finansów.

Ta przedłużająca się cisza ze strony Grzegorza Kołodki zdenerwowała inwestorów zagranicznych. W obawie przed dewaluacją złotego (wicepremier nawoływał ostatnich tygodniach do takiego kroku) zaczęli oni wyprzedawać złotówki.

Już rano kurs złotego do euro spadł do najniższego poziomu od dwóch lat (4,1617 PLN/USD). Kurs dolara, który rano wynosił 4,18 PLN/USD obniżył się po 10.00 do 4,24 PLN/USD.

MK