Rynki wschodzące słab ną

JKW
08-04-2011, 00:00

Walka z inflacją odbija się czkawką państwom na dorobku. Polska na ich tle wygląda jednak kwitnąco.

Bańki spekulacyjne chłodzą globalną koniunkturę

Walka z inflacją odbija się czkawką państwom na dorobku. Polska na ich tle wygląda jednak kwitnąco.

Po okresie szybkiego wzrostu, rynki wschodzące tracą impet. Indeks HSBC EMI, zbiorczy wskaźnik koniunktury dla 16 krajów rozwijających się (w tym Polski), spadł w I kw. z 55,7 do 55 pkt. Nastroje słabną, bo koniunktura się przegrzewa, a bańki spekulacyjne na rynkach surowcowych podnoszą firmom koszty.

— Połączenie rosnącej inflacji z osłabieniem wzrostu gospodarczego nie napawa optymizmem — mówi Stephen King, główny ekonomista HSBC.

Pogarszają się zwłaszcza nastroje w Chinach. Wskaźnik PMI HSBC dla Państwa Środka spadł do najniższego poziomu od połowy 2009 r. Chiny to największa ofiara drukowania pieniędzy w gospodarkach rozwiniętych.

— Działania Zachodu, zmierzające do pobudzenia światowej gospodarki eksperymentalnym bodźcem pieniężnym, otworzyły puszkę Pandory, pełną ekonomicznych wypaczeń — mówi Stephen King.

Żeby utemperować ceny, bank centralny Chin od grudnia już czterokrotnie podnosił stopy procentowe. Monetarną śrubę dokręcają już wszystkie ważniejsze banki centralne gospodarek wschodzących. Oprócz podnoszenia stóp decydują się na niekonwencjonalne rozwiązania. Chiny od początku 2010 r. dziewięciokrotnie podnosiły bankom stopę rezerwy obowiązkowej. Dynamika podaży pieniądza spadała przez to o połowę (z 30 do 15 proc.).

— Miejmy nadzieję, że utrata impetu rynków wchodzących obniży globalną inflację — mówi Stephen King.

Polska na tle gospodarek rozwijających się wygląda wyjątkowo korzystnie. Kwartalny wskaźnik HSBC PMI dla polskiego przemysłu rośnie nieprzerwanie od czwartego kwartału 2008 r. (patrz wykres). Tej przewagi możemy jednak długo nie utrzymać.

— Za kilka miesięcy może się okazać, że to spowolnienie na rynkach wschodzących jednak do Polski dotrze. Osłabienie popytu zagranicznego i wyższe ceny surowców mogą osłabić koniunkturę nie tylko wśród eksporterów. Na szczęście sytuację stabilizować będzie nasz silny rynek wewnętrzny — mówi Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rynki wschodzące słab ną