„W tym roku Polnord może osiągnąć ze sprzedaży 320-400 mln zł zysku” – dowiedział się „Parkiet”. Ryszard Krauze zapewnił, że inwestycję w Polnordzie traktuje długofalowo. Jak ujawnił, realizacja projektów spółki w latach 2008-2011 pozwoli na osiągnięcie zysku ze sprzedaży na poziomie 2-2,5 mld zł.
Przedsiębiorca jest też, jak twierdzi, „spokojny” o tegoroczne i przyszłe wyniki Biotonu: „Osiągnięcie ponad 500 mln zł obrotów w tym roku jest bardzo realne. Ponadto nasze ostatnie przejęcia (firmy Marvel i włoskich Fisiofarmy oraz Pharmateksu) znacząco wpłyną na przychody i wyniki całej grupy Bioton. Na poziomie zysku operacyjnego w br. planujemy osiągnięcie ok. 30-proc. marży” – powiedział Krauze „Parkietowi”.
Przedsiębiorca dodał, że będzie chciał, by „komunikacja między rynkiem a spółką była prowadzona z dużo większą starannością”. Jak powiedział w wywiadzie dla „Parkietu”: „Spółka ma bardzo zdrowe podstawy rozwojowe”: dobiega końca proces rejestracji insuliny na rynku chińskim, finalizowana jest budowa fabryki w Rosji, pracuje nad ukończeniem akwizycji ukraińskiego Inwaru i wchodzi na rynek Indii.
Ryszard Krauze opowiedział też o 2 spółkach zakupionych przez Petrolinvest: „Spółka Kazakhstancaspishelf i Caspian Services wykonują m.in. bardzo wyspecjalizowane badania sejsmiczne na lądzie i na Morzu Kaspijskim. Spółki mają świetne referencje i pracują już dla tak znanych koncernów światowych, jak Shell czy Agip. W zeszłym roku obie firmy razem uzyskały prawie 20 mln USD zysku”.
Pytany przez „Parkiet” przedsiębiorca stwierdził, że zasoby perspektywiczne dla 2 innych podmiotów w grupie Petrolinvestu, EmbyJugNieftu oraz Occidental Resources, wynoszą wg szacunków kanadyjskiego eksperta firmy McDaniel ponad 1 mld baryłek ropy.
„Sam Petrolinvest jest” – jak twierdzi Krauze – „coraz częściej postrzegany w Kazachstanie jako spółka miejscowa”.
Przedsiębiorca, o którym w ostatnich miesiącach było w Polsce najgłośniej, przyznał, że sprzedaż Prokom Software na rzecz Asseco Poland odbyła się pod presją ówczesnych wydarzeń, ale jego osobisty cel, którym było stworzenie jednej z największych firm informatycznych w Europie, pozwala mu powiedzieć, że: „20 lat pracy nie poszło na marne”.
Ryszard Krauze zapytany przez dziennik o ewentualne zainteresowanie przejmowaniem polf zdementował pogłoski na ten temat, ale nie wykluczył współpracy.
Jak stwierdził: „Dobra koniunktura na projekty mieszkaniowe, biurowe i handlowe potrwa jeszcze co najmniej kilka lat”.
Pytany przez „Parkiet” o plany biznesowe stwierdził tajemniczo: „Jest (…) kilka projektów, nad którymi obecnie pracujemy i których część czeka prawdopodobnie przyszłość na warszawskim parkiecie”.