Ryszard Krauze może odetchnąć. Akcjonariusze jego spółek też. Wczoraj ich notowania poszły mocno w górę, bo ujawniono informację o cofnięciu przez prokuraturę nakazu aresztowania biznesmena. Według obliczeń „PB” decyzja organów ścigania zwiększyła wartość udziałów inwestora w Polnordzie, Biotonie i Petrolinveście o ponad 360 mln zł.
Pierwsze sygnały o tym, że biznesmen może mieć problemy z wymiarem
sprawiedliwości pojawiły się pod koniec sierpnia. Kiedy prokuratura wydała nakaz
zatrzymania, a Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszła na posesję Krauzego,
walory wszystkich spółek z jego portfela natychmiast zanurkowały. Najbardziej
poszkodowany był Petrolinvest, który w trakcie sesji tracił nawet 29 proc.
Ostatecznie na zamknięciu kurs firmy poszukującej ropy naftowej obniżył się o
19,8 proc. Kurs Polnordu spadł o 13,5 proc., Biotonu o 7,9 proc., a
kontrolowanego wówczas jeszcze przez Krauzego Prokomu Software o 8,7 proc.
Rykoszetem dostało się także akcjonariuszom Pol-Aquy, której 20 proc. akcji
jeszcze do niedawna znajdowało się w portfelu Prokom Investments.
„Polowanie” na biznesmena wpłynęło z pewnością także na jego decyzję o
sprzedaży Prokomu Software na rzecz Asseco Poland oraz wyjściu z inwestycji w
akcje budowlanej firmy Pol-Aqua. Spekulowano, że operacje są sposobem uzyskania
gotówki, która miałaby posłużyć uzupełnieniu zabezpieczeń kredytów zaciągniętych
m.in. pod zastaw papierów wartościowych.
Firmy, kontrolowane nadal przez Prokom Investments, same zresztą
ograniczyły zapowiadane inwestycje. Trudno przesądzić, czy miało to związek z
problemami właściciela. Na pewno nie ułatwiało rozmów z bankami i funduszami,
które miałyby wesprzeć finansowo plany m.in. Petrolinvestu. Najbardziej
dynamiczny wzrost notowań tej spółki na wczorajszej sesji jednoznacznie
wskazuje, jakie znaczenie — przynajmniej w odczuciu inwestorów — dla jej
przyszłości mają kontakty biznesowe Ryszarda Krauzego.
Ciekawostką w całej sprawie jest to, że prokuratura cofnęła nakaz 15
listopada. Przez blisko trzy tygodnie inwestorzy nie zostali o tym oficjalnie
poinformowani. Tymczasem w miniony wtorek, a więc tuż przed ujawnieniem
informacji, zwłaszcza na walorach Biotonu można było zaobserwować ożywiony ruch
połączony ze wzrostem kursu. Cena rosła zresztą od kilkunastu sesji, ale
wcześniejszą zwyżkę można tłumaczyć pozytywną wymową wyników spółki z III
kwartału i poprawą nastrojów na giełdzie. WIG20 wyhamował silne spadki właśnie
15 listopada.