Rząd bierze się do programów wieloletnich. Z dwóch sposobów wspierania inwestycji w Polsce za chwilę nie będzie działać żaden.
W Polsce inwestorów zagranicznych wspiera się dwoma sposobami: za pomocą zwolnień podatkowych w strefach, o co ubiegać się można już przy inwestycji rzędu 100 tys. EUR, i grantów w programach wieloletnich dla kluczowych projektów. Od marca resort gospodarki nie może ustalić, jak poszerzać strefy. Sześć z nich, wypełnionych po brzegi, czeka, choć niektóre wnioski złożyły w styczniu. Z nimi czeka kilkudziesięciu inwestorów. Z informacji „PB” wynika, że dopiero w tym miesiącu niektóre zostaną poszerzone.
Co by tu jeszcze…
Niestety, urzędnicy postanowili poprawić także system programów wieloletnich. Mają powstać kryteria, chociaż dotąd (powstało już ponad 30 programów) nie były potrzebne. Jeśli ustalanie kryteriów potrwa tyle co w przypadku stref, inwestorzy nie będą mogli liczyć w Polsce na żadne wsparcie.
Członkowie zespołu międzyresortowego zapewniają, że posiedzenia odbywają się regularnie i nie ma opóźnień. Nie wszyscy widzą sens tworzenia szczegółowych przepisów.
— Gdyby powstał wzór, dzięki któremu można by wyliczyć, czy komuś należy się wsparcie, czy nie, do czego potrzebni byliby członkowie zespołu? — żartuje Wojciech Szelągowski, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).
Nie chcą dawać
Tworzenie kryteriów może stać się koronnym argumentem za wstrzymaniem procesu przyznawania programów wieloletnich. Na już przyjęte w tym roku rząd wyda 180 mln zł. Do dyspozycji zespołu zostały jeszcze 3 mln zł.
— Obecnie rozpatrujemy wnioski na wsparcie w 2008 r., ale pula też nie jest nieograniczona. Musimy być ostrożni, bo za chwilę może pojawić się firma, która będzie chciała otworzyć centrum badawczo-rozwojowe, a my nie będziemy mieć pieniędzy na wsparcie — mówi jeden z członków zespołu.
Najbardziej o publiczny grosz dba Ministerstwo Finansów. Podobno jego przedstawiciel wszystkim mówi „nie”. Nawet firma Google musiała poczekać.
— Takie stwierdzenie jest nieuprawnione. Ministerstwo Finansów niekiedy ocenia negatywnie projekty inwestycyjne, ale to Rada Ministrów podejmuje decyzje ustanawiające programy wieloletnie — twierdzi Zofia Ogińska, zastępca dyrektora biura ministra finansów.
Jeśli tworzenie kryteriów wstrzyma zespół, mogą nam uciec najciekawsze i najbardziej prestiżowe projekty. Poza strefami i programami wieloletnimi Polska nie ma innego sposobu na konkurowanie o inwestycje. Unijne granty będą dostępne dopiero w przyszłym roku.
okiem eksperta
Paweł Wojciechowski
prezes PAIIZ
Programy są wabikiem na wielką kasę
Czas wspierania inwestorów za pomocą programów wieloletnich nie kończy się, ale fundusze strukturalne dostępne w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka są nie tylko bardzo atrakcyjne dla inwestorów, ale też stanowią sporą ulgę dla budżetu. I to właśnie działanie 4.5, czyli wsparcie inwestycji o strategicznym znaczeniu dla gospodarki, będzie stawało się stopniowo podstawowym instrumentem wspierania inwestycji. Po programy wieloletnie będziemy sięgać w sytuacjach, kiedy pojawią się naprawdę wielkie i atrakcyjne dla naszego kraju inwestycje, takie jak ostatnio Della czy Sharpa.