Rząd holuje autobusy

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2016-09-14 22:00

Przewoźnicy kursujący na krótkich trasach będą zwolnieni z myta, a komercyjne busy dostaną rekompensatę za bilety ulgowe

Komercyjni przewoźnicy pasażerscy mogą odetchnąć z ulgą. W 2017 r. mieli stracić prawo do rekompensat za ulgi biletowe dla uczniów i studentów oraz osób starszych, jednak Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) obiecało wydłużenie preferencyjnego okresu i przygotowanie projektu zmiany kontrowersyjnych przepisów. Właśnie przedstawiło jego zarys. W projekcie przewidziano nie tylko budżetowe rekompensaty za ulgowe przejazdy, ale także zwolnienie z opłat drogowych — viaToll — autobusów wożących pasażerów na liniach do 50 km.

PREFERENCJE DLA AUTOBUSÓW:
PREFERENCJE DLA AUTOBUSÓW:
Resort infrastruktury proponuje zwolnienie części przewoźników autobusowych z opłaty viaToll. Wszystkim natomiast chce umożliwić wysadzanie pasażerów „na ich prośbę” i „w uzasadnionych przypadkach” poza przystankami określonymi w rozkładzie.
KRZYSZTOF KOCH/AGENCJA GAZETA

Autobus nie płaci

Rządowi urzędnicy zapewniają, że dzięki temu pasażerowie taniej dojadą do szkół i do pracy. — Podmiejski transport autobusowy rozwija się m.in. z powodu prowadzonych w ostatnich latach modernizacji na liniach kolejowych. Często przewoźnicy wykonują kilkadziesiąt kursów dziennie, a na krótkich odcinkach muszą wjeżdżać na płatne drogi. Wielu nie ma najnowszego, niskoemisyjnego taboru, więc ponoszą wysokie opłaty. Zwolnienie pomoże im świadczyć usługi — uważa Paweł Czurczak, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych.

Kolejarze nie są zachwyceni

— Zwolnienie przewoźników drogowych z opłat oznacza nieuzasadnione faworyzowanie tej grupy przedsiębiorców i jednocześnie dyskryminowanie lokalnych, pasażerskich przewoźników kolejowych, którzy muszą płacić za każdy kilometr wykorzystanej infrastruktury. Proponowany przepis jest skandaliczny — zamiast promować transport przyjazny środowisku, resort infrastruktury wprowadza ulgi dla przewoźników, wśród których wielu ma we flocie stare, wysokoemisyjne auta — twierdzi Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Trudno oszacować, ilu przewoźników autobusowych może skorzystać z propozycji MIB. W systemie viaToll zarejestrowanych jest przez polskich przewoźników prawie 42 tys. busów mających więcej niż 9 miejsc siedzących i autobusów. Nie wiadomo jednak, ile jeździ na krótkich trasach.

Branżowi eksperci obawiają się, że wielu przewoźników może jeździć na liniach tylko nieco dłuższych niż 50 km. Po wprowadzeniu w życie nowych przepisów mogą czuć się pokrzywdzeni. Jakub Majewski spodziewa się także sztucznego dzielenia kursów na krótsze odcinki w celu uniknięcia opłat.

Jednorazowe i miesięczne

Kontrowersji nie budzą natomiast rekompensaty za bilety ulgowe. Pierwotnie mieli je uzyskać jedynie przedsiębiorcy świadczący usługi publiczne na podstawie umów z organizatorami transportu, np. samorządami. — Dla wielu małych przewoźników oznaczałoby to bankructwo — mówi Paweł Czurczak.

Spodziewa się, że po wprowadzeniu nowych przepisów katalog rekompensat za ulgi zostanie rozszerzony. Dotychczas na wielu liniach przewoźnicy mogli oferować jedynie ulgowe bilety miesięczne, teraz liczą też na rekompensaty za bilety jednorazowe. Paweł Czurczak uważa, że wzmocni to pozycję drogowych przewoźników komercyjnych, konkurujących z kolejami, które z takich rekompensat korzystają.