Rząd liczy na Norwegię i Turcję

ABT
opublikowano: 2006-03-03 00:00

Polski rząd chce aby kolejna wersja założeń Europejskiego Traktatu Bezpieczeństwa Energetycznego powstała jeszcze w marcu. Wówczas 23-24 marca premier Kazimierz Marcinkiewicz będzie mógł przedstawić ją na forum Rady Europejskiej. Polski rząd wysłał do 32 państw europejskich w tym Kanady i USA listy z propozycją udziału w nim.

W przyszłym tygodniu sprawa traktatu energetycznego będzie poruszana podczas szczytu rządowego Polska — Hiszpania. Rząd chce zainteresować tą inicjatywą Norwegię, która obok Rosji jest jednym z największych producentów gazu oraz Turcję. W ramach traktatu powstałaby organizacja zrzeszająca jego sygnatariuszy. Podejmowaliby oni jednogłośnie decyzje o budowie międzysystemowych połączeń gazowych i elektroenergetycznych. Wykorzystywane byłyby one do przesyłu ropy, gazu, czy energii elektrycznej w sytuacji ich nagłego deficytu w danym państwie czy regionie. Inwestycje finansowałyby ze składek państwa — członkowie organizacji. Infrastrukturę budowałyby firmy wyłonione w drodze przetargu.