Rząd liczy na ponad 30 mld zł

Łukasz Świerżewski
19-11-2003, 00:00

Rada Ministrów przyjęła program prywatyzacji, który przewiduje uzyskanie z tego źródła ponad 30 mld zł w latach 2003-06. To ambitny plan.

Choć w ciągu ostatnich trzech lat nie udało się zrealizować zaplanowanych w budżecie wpływów z prywatyzacji, Rada Ministrów przyjęła wczoraj plan przewidujący uzyskanie z tego źródła do 2006 r. powyżej 30 mld zł. Z tego 4-6 mld zł rocznie ma być przeznaczane na zasilanie ubezpieczeń społecznych.

Sprzedaż ma ruszyć

Oznacza to, że minister skarbu przewiduje ofensywę prywatyzacyjną w najbliższych latach. Skoro zgodnie z planem w 2003 r. ma być uzyskane 4,5 mld zł, w kolejnych — ponad 8 mld zł. Tyle też przewiduje budżet na 2004 r. Przypomnijmy, że w 2002 r. uzyskano 2,2 mld zł wobec planu 6,5 mld zł, a w 2001 r. 6,5 mld zł wobec 18 mld zł. W tym roku wpływy wynoszą natomiast około 3,5 mld zł.

W dokumencie zapisano, że „potencjalny majątek państwowy do prywatyzacji znajduje się w takich sektorach jak: stoczniowy, hutniczy, obronny, górnictwa węgla kamiennego, energetyczny, gazowy, naftowy, chemii ciężkiej, farmaceutyczny, ubezpieczeniowy, instytucji finansowych, transportu, wydawnictw, poligrafii, uzdrowisk oraz przemysłu lekkiego i jednostek badawczo-rozwojowych.

Spośród konkretnych projektów Piotr Czyżewski, minister skarbu, wymienia prywatyzację PKO BP.

PKO: jesień albo zima

— Do oferty publicznej mniejszościowego — do 30 proc. — pakietu akcji PKO BP może dojść na przełomie trzeciego i czwartego kwartału przyszłego roku — twierdzi minister skarbu.

Docelowo własność państwowa dominować ma w portach lotniczych, morskich i rzecznych, liniach kolejowych, przesyłowych sieciach energetycznych, sieciach gazowych i naftowych, szkieletowych sieciach telekomunikacyjnych i strategicznych systemach magazynowych. Państwo ma też zachować kontrolę nad placówkami medycznymi, pocztowymi i częścią edukacji.

Okiem eksperta

Plan jest nadzwyczaj ambitny

30 mld zł przychodów z prywatyzacji w latach 2003-06 to ogromne wyzwanie dla rządu. Realizacja tak ambitnego planu wymagałaby dużej determinacji i konsekwentnego wdrażania programów prywatyzacyjnych dla poszczególnych branż, co nie było najmocniejszą stroną dotychczasowych ekip rządzących. Minister skarbu, który by się tego podjął, musiałby mieć bardzo silne zaplecze polityczne.

Dariusz Marzec

dyrektor działu doradztwa finansowego

w PricewaterhouseCoopers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd liczy na ponad 30 mld zł