- Będziemy mieli 4,8 proc. spadek PKB w przyszłym roku, według nowych prognoz. Wydaje się, że będziemy musieli dokonać większych cięć budżetowych niż wcześniej oczekiwaliśmy – powiedział Reutersowi Kestutis Glaveckas, szef parlamentarnej komisji budżetu i finansów.
Glaveckas wcześniej uczestniczył w spotkaniu z przedstawicielami rządu, gdzie omawiane były nowe prognozy gospodarcze. Według poprzedniej, PKB miał spaść w przyszłym roku o 1,5 proc. Nowy rząd Litwy nie wykluczył, że sytuacja gospodarcza kraju może zmusić go do zwrócenia się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
MD. yahoo.co.uk