Rząd nie chce rzecznika podatników

Jarosław Królak
10-10-2018, 22:00

Już nie tylko kancelaria premiera, lecz także dwa gospodarcze resorty krytykują projekt utworzenia rzecznika praw podatnika.

Dobre intencje nie wystarczą — tak można spuentować dotychczasowe wysiłki Ministerstwa Finansów (MF) zmierzające do utworzenia w Polsce rzecznika praw podatników (RPP). Do chóru krytyków projektu ustawy autorstwa resortu finansów dołączają kolejne organy i instytucje rządowe.

Zobacz więcej

Intencje a rzeczywistość Ministerstwo Finansów, kierowane przez Teresę Czerwińską, twierdzi, że celem powołania rzecznika praw podatnika jest zwiększenie ochrony podatników w relacjach z organami skarbowymi. Opinie płynące z rządu raczej temu przeczą.Intencje a rzeczywistość Ministerstwo Finansów, kierowane przez Teresę Czerwińską, twierdzi, że celem powołania rzecznika praw podatnika jest zwiększenie ochrony podatników w relacjach z organami skarbowymi. Opinie płynące z rządu raczej temu przeczą. Fot. Bloomberg

Sygnał, że projekt nadaje się do kosza, dała niedawno kancelaria premiera Mateusza Morawieckiego. Zarzuciła MF, że w jego wersji RPP nie spełni swojej roli obrońcy podatników, bo dostał za małe kompetencje i byłby całkowicie uzależniony od ministra finansów. Na te problemy wskazuje także w swojej pisemnej opinii Mariusz Haładyj, wiceminister przedsiębiorczości i technologii. „Pojawia się wątpliwość co do faktycznej niezależności rzecznika” — wskazuje i proponuje, aby MF od nowa przemyślało kształt instytucji rzecznika praw podatnika. Mimo tego apelu ocenił najważniejsze rozwiązania w projekcie. Zaproponował sposób uniezależnienia RPP od ministra finansów (zwierzchnika fiskusa) — podporządkowanie rzecznika podatników jedynie premierowi (który ma go powoływać).

Zdaniem wiceministra przedsiębiorczości, słabością RPP w wydaniu zaproponowanym przez MF, jest też jego dublowanie się z Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorstw, co mogłoby prowadzić do sporów kompetencyjnych. Mariusz Haładyj krytykuje projekt MF także za to, że „rzecznik mógłby zostać odwołany de facto w każdej sytuacji”. Podkreśla również, że projekt pozwala 16 zastępcom RPP wykonywać inne zajęcia, np. prowadzić działalność gospodarczą, a także należeć do partii politycznych i związków zawodowych, co przekreślałoby ich niezależność.

Ministerstwo przedsiębiorczości proponuje resortowi finansów „podjęcie roboczych rozmów dwustronnych mających na celu przygotowanie jak najlepszych rozwiązań zabezpieczających interes podatników”.

Jeszcze dalej idzie Andżelika Możdżanowska, wiceminister inwestycji i rozwoju, pełnomocnik rządu ds. małych i średnich przedsiębiorstw. Jej zdaniem obecnie nie ma konieczności powoływania nowej instytucji”, tj. rzecznika praw podatnika.

„W chwili obecnej Rzecznik Praw Obywatelskich zajmuje się sprawami obywateli, w tym także podatników. RPO wielokrotnie występował w obronie praw podatników. W opinii publicznej, instytucja RPO jest postrzegana bardzo pozytywnie. RPO jest skuteczny w swoich działaniach…” — czytamy w opinii Andżeliki Możdżanowskiej.

Przypomina, że niedawno został powołany Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, „który charakteryzuje się szerokimi uprawnieniami w zakresie ochrony praw przedsiębiorców”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Podatki / Rząd nie chce rzecznika podatników