W przyszłym roku wzrost gospodarczy wyniesie 5 proc. a ceny wzrosną średnio o 2,9 proc. — wynika z przyjętej przez rząd wstępnej prognozy, która posłuży do prac nad budżetem na 2009 r.
Zdaniem Piotra Kalisza, ekonomisty Citibanku Handlowego, to dość optymistyczne założenia.
— Oczekujemy, że spowolnienie gospodarcze będzie w przyszłym roku głębsze i PKB wzrośnie o 4,3 proc. Inflacja średnio w ciągu roku może przekroczyć 3 proc. Jednak wiele będzie zależało od cen żywności. Przyjęte założenia oceniam jako optymistyczne, choć jeszcze realistyczne — komentuje Piotr Kalisz.
Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg szacują, że w 2009 r. wzrost gospodarczy wyniesie 5 proc., a towary i usługi podrożeją średnio o 3,3 proc.