Rząd o pandemii i obostrzeniach (RELACJA)

opublikowano: 08-10-2020, 14:15
aktualizacja: 08-10-2020, 14:39

Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Andrzej Niedzielski przedstawiają informację na temat stanu walki z pandemią i planów rządu. Jakie będzie mieć to konsekwencje dla gospodarki?

- Liczba obecnie dostępnych łóżek to ponad 9 tys. i podejmujemy działania zmierzające do zwiększenia liczby łóżek o kilka tysięcy. Wolnych łóżek jest obecnie 60 proc. i sytuacja jest bezpieczna. Chcemy jednak działać wyprzedzająco - mówi Mateusz Morawieckie.

Krystian Maj

Jak dodał, wciąż jest około 500 wolnych respiratorów dla chorych na COVID-19, a kolejnych 500 jest w magazynach. 

Od 10 października zasady obowiązujące w strefach żółtych będą obowiązywać w całym kraju. Oznacza to, że maseczki trzeba będzie zakładać w miejscach publicznych. 

- Jedną z przyczyn jest to, że mamy w strefie żółtej już ponad 100 powiatów, a więc jedną trzecią kraju - powiedział Mateusz Morawiecki.

W ipmrezach okolicznościowych będzie mogło wziąć udział nie więcej niż 75 osób. W restauracjach 1 osoba może przypadać na 4 mkw. W imprezach kulturalnych w pomieszczeniach zamkniętych będzie mogło wziąć udział do 25 osób, a na powietrzu - maksymalnie 100.

Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na zróżnicowanie liczby zgonów wśród osób w różnym wieku.

- Widać, że COVID-19 atakuje najstarsze osoby. Martwiliśmy sie powrotem dzieci do szkół, tymczasem 98,5 proc. szkół pracuje normalnie. Dzieci przechodzą bezobjawowo, albo z niewielkimi objawami. Zupełnie inna sytuacja jest jeśli chodzi o osoby powyżej 60-roku życia. Łączny udział zgonów w tej grupie przekracza 10 proc. Zachęcam seniorów do pozostawania w domach, aby przemieszczali się tylko wtedy, jeśli to będzie konieczne - powiedział premier.

- Wesele są "rozsadnikiem", miejscem, gdzie wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko. Apelujemy o dystans i zachowanie zasad sanitarnych na podwyższonym poziomie - dodał, zaznaczając, że strategia walki z pandemią będzie elastyczna. 

Premier uważa, że nie ma obecnie potrzeby izolowania Polski od innych krajów, tak, jak stało się wiosną, kiedy zamknięto granice. 

Mateusz Morawiecki zapowiedział też, żę w sobotę rząd przedstawi kolejne rozwiązania antyepidemiczne.

Strefa czerwona zostanie utrzymana, a lista objętych nią miast i powiatów będzie aktualizowana co tydzień w czwartek.

Analitycy Pekao oceniają, że restrykcje istotne z ekonomicznego punktu widzenia dotyczą m. in. zapełnienia restauracji, siłowni, publiczności na imprezach sportowych i w instytucjach kultury i rozrywki.

"Te branże i tak w większości funkcjonowały mocno poniżej swoich maks możliwości. Bezpośredni efekt rozszerzenia stref żółtych będzie więc mały. Z danych za II kwartał wiemy też, że te sektory odpowiadały nie więcej niż 1/4 spadku PKB w tym okresie. Znacznie większe skutki może mieć samoograniczanie się konsumentów i obywateli." - skomentowali na twitterze. 

Ich zdaniem samoograniczenie najbardziej negatywny skutek miałyby dla branż takich jak, gastronomia, rozrywka, podróże, być może również zakupy stacjonarne.

"Trzeba pamiętać o roli tąpnięcia popytu zewnętrznego w II kwartale. Póki co sygnały z przemysłu w Europie są ok. Wszystko to składa się na scenariusz "koślawego W", z drugim dołkiem znacznie płytszym niż pierwszy. Wstępnie zakładaliśmy spadek PKB w III kwartale o 1,5% i o 2% w IV kwartale. Ta ostatnia figura będzie musiała być zapewne zrewidowana" - dodają analitycy. 

Analitycy mBanku podtrzymali prognozę spadku PKB w 2020 r. o 3,1 proc.

"Dane kartowe sugerują, że już we wrześniu konsumenci złapali zadyszkę. Robi się delikatnie W-pierwiastkowo. Przynajmniej w krótkim terminie" - napisali na twitterze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane