Rząd obiecuje 20 tys. etatów

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2016-11-13 22:00

Globalne firmy rozwijają i otwierają centra usług. Minister rozwoju rozmawia z 20.

Bank of America Merrill Lynch, Barclays, BlackRock, Fidelity Investment, Wells Fargo & Company, Commerzbank, Moody’s, ICBC Standard Bank, Money Europe, Standard Chartered Bank, US Bank czy Giełda Towarowa w Chicago — to firmy, które myślą o otwarciu w Polsce centrów usług biznesowych. Wzięły udział w konferencji organizowanej przez ABSL, Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych w Londynie. Trzy są na tyle zainteresowane Polską, że ich przedstawiciele spotkali się z wicepremierem Mateuszem Morawieckim. Przekonywał ich, że Polska to najlepszy wybór.

Pexels, CC0 License

— Sytuacja jest stabilna, poziom edukacji wysoki, jesteśmy krajem ludzi uzdolnionych informatycznie, technicznie i językowo, a pensje są wciąż niższe. Na przeniesieniu funkcji middle-office do Polski mogą skorzystać obie strony. Nam przybędzie dobrych miejsc pracy, a zagraniczne firmy skoncentrują się na funkcjach o większej wartości dodanej — uważa Mateusz Morawiecki.

Twierdzi, że wiele z nich doszło do tego wniosku.

— Przez ostatnie 3-4 miesiące rozmawiałem z 15-20 inwestorami z banków inwestycyjnych, firm doradczych i instytucji finansowych zainteresowanych rozwojem lub otwarciem centrów usług. Chcą lokować w Polsce zarządzanie danymi, projektami, kadrami, księgowością, B+R i centra wdrożeniowe. Już wiadomo, że 10 projektów się uda — kilkanaście tysięcy miejsc pracy. W tym i w przyszłym roku powstanie ponad 20 tys. etatów — zapowiada wicepremier. O reinwestycjach zdecydowały ostatnio m.in. Credit Suisse, Goldman Sachs, UBS czy State Street. Myślą o nich m.in. BNP Paribas, Cisco Systems, Sumitomo Mitsui Banking Corporation, Société Generale czy The Royal Bank of Scotland.