Rząd osłabił złotego zapowiadając zmiany

Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 15-05-2002, 00:00

Rząd chce zmienić zasady ustalania kursu złotego w związku z nadmierną — w jego ocenie — aprecjacją waluty. Złoty rano stracił, by po południu znów zyskać.

Rząd zdecydował wczoraj, że będzie przekonywał NBP do zmiany systemu ustalania kursu złotego. Według członków Rady Ministrów, polska waluta jest przewartościowana, co szkodzi głównie eksporterom.

— Silny złoty grozi też dłuższym utrzymaniem stagnacji gospodarczej — dodaje Marek Belka, minister finansów.

Nie ujawnia jednak, jakie zmiany zaproponuje rząd.

— Jest kilka wariantów, które chcemy zaproponować NBP. Możliwe, że ostateczne rozwiązania wejdą w życie, choć nie będą ujawniane. Jednak bez zgody banku centralnego żadnych zmian nie będzie — dodaje Marek Belka.

Przed wczorajszym posiedzeniem rząd zapowiedział, że zajmie się kursem złotego. W reakcji polska waluta mocno osłabła. Rada Ministrów zarzuca RPP, że stosując politykę niewielkich cięć i podtrzymując oczekiwania na kolejne redukcje zachęca inwestorów krótkoterminowych do spekulacji papierami skarbowymi, co umacnia złotego.

Z kolei RPP i NBP twierdzą, że winny sile złotego jest rząd, który emituje coraz więcej obligacji, by sfinansować spory deficyt.

— Nie ma racjonalnych argumentów, które by świadczyły, że mechanizm walutowy jest zły, a złoty powinien być słabszy. System kursowy został przyjęty przez rząd i zgodnie z nim kurs jest płynny. Nawet jeśli złoty przejściowo odchyla się od poziomu równowagi w krótkim okresie, jest to zjawisko przejściowe. Wina za krótkotrwałe umacnianie się złotego leży po stronie rządu, a wpływ oczekiwań na kolejne obniżki stóp jest przeceniany w tym kontekście — uważa Bogusław Grabowski, członek RPP.

Jego zdaniem, są dwa powody umacniania złotego, niezależne od jakichkolwiek decyzji: poprawa sytuacji na rachunku bieżącym i zbliżanie się momentu wejścia Polski do struktur UE. Czynnikiem zależnym od decyzji rządu jest wysoka podaż papierów skarbowych, wynikająca z olbrzymich potrzeb pożyczkowych rządu.

Jednak po konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, na której szef resortu finansów wyjaśniał stanowisko Rady Ministrów, polska waluta odrobiła wcześniejsze straty. Mimo że część analityków wcześniej oczekiwała, że spadek wartości złotego tym razem będzie trwały. Większość ekonomistów jest jednak bardziej wstrzemięźliwa, uważając, że rosnąca wiarygodność inwestycyjna Polski, spore emisje papierów skarbowych oraz rychłe członkostwo w UE umacniają złotego, wbrew oczekiwaniom eksporterów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd osłabił złotego zapowiadając zmiany