Zdaniem byłego wiceprezesa NBP, rząd powinien pomóc złotemu sprzedajac euro z funduszy europejskich na rynku, a nie wyminiając w NBP.
W tym roku Polska pozyska z Unii ok. 7 mld euro. Wystarczy 5-10 mln euro z tych pieniędzy rzucić na rynek, by odwrócić trend, bo obroty są nieduże - powiedział Krzysztof Rybiński w PIN-ie.
Na razie jednak - jak twierdzi - Polska waluta wciaż jest słaba.
Były szef NBP zwraca uwagę na fakt, że osłabienie złotego paradoksalnie
ma też pewne zalety; daje zarobić eksporterom i zwiększa wpływy podatkowe do
budzetu. Jednak generanie, jesteśmy blisko granicy toleracji. Jej przekroczenie
mogłoby być groźnie dla stabilności państwa. Oznaczałoby utrzymanie się inflacji
dłużej powyżej celu RPP, wzrost strat na opcjach, masowe upadłości firm, wzrost
bezrobocia oraz liczby kredytów obarczonych ryzykiem
niespłacenia.
Materiał został przygotowany przez
.