Rząd chce, by część pieniędzy z budżetu przeznaczonych na drogi krajowe można było wykorzystać do zakupu nieruchomości pod autostrady płatne.
— Fundusze, które dostaniemy z Unii na budowę autostrad, nie będą mogły być wykorzystane na przygotowanie projektów dróg — tłumaczył wczoraj posłom Mieczysław Muszyński, wiceminister gospodarki.
Ocenił, że w 2004 r. unijne fundusze na budowę dróg sięgną około 400 mln EUR (1,2 mld zł). W tej sytuacji środki budżetowe mogłyby zostać przesunięte na wykup gruntów. W budżecie na przyszły rok jest na to przeznaczone 100 mln zł, w tegorocznym było 130 mln zł.
Posłowie mają jednak wiele zastrzeżeń do tej propozycji i domagają się od resortu podania więcej szczegółów.