Rządowa moda na elektromobilność

Elektryczny transport w Polsce jeszcze nie odniósł sukcesu, ale już ma wielu ojców

O pojazdach elektrycznych chętnie mówi wielu przedstawicieli rządu PiS, ale konkretne działania były dotychczas domeną Ministerstwa Energii (ME). Minister Krzysztof Tchórzewski jako pierwszy, już w maju, zapowiedział prace nad rozwojem elektromobilności.

W rządowym programie elektromobilności coraz większą rolę odgrywają Ministerstwo Rozwoju, którym kieruje wicepremier Mateusz Morawiecki (po lewej), i Polski Fundusz Rozwoju, którego szefem jest Paweł Borys. W rozchwytywanej branży widzą szansę na rozruszanie inwestycji. [FOT. ]
Zobacz więcej

WAŻNY INTERES:

W rządowym programie elektromobilności coraz większą rolę odgrywają Ministerstwo Rozwoju, którym kieruje wicepremier Mateusz Morawiecki (po lewej), i Polski Fundusz Rozwoju, którego szefem jest Paweł Borys. W rozchwytywanej branży widzą szansę na rozruszanie inwestycji. [FOT. ] SZYMON ŁASZEWSKI

Ponadto to jego resort przygotowuje ramy prawne dla nowej branży, a nadzorowane przez ME firmy zawiązały spółkę ElectroMobility Poland (EMP). Ostatnio jednak szum elektrycznych silników dobiega też z Ministerstwa Rozwoju. Z naszych informacji wynika, że do objęcia udziałów w EMP przymierza się nadzorowany przez resort Polski Fundusz Rozwoju (PFF).

— Rozważamy to, ale decyzje jeszcze nie zapadły. Bardzo intensywnie zajmujemy się obszarem elektromobilności — potwierdza osoba zbliżona do PFR.

Prywatni też inwestują w e-auta

Prywatny biznes wydaje się zainteresowany branżą, której rozwój rząd tak chętnie stymuluje. Pisaliśmy ostatnio o firmach badawczych i inżynierach, którzy — zachęceni rządowym wsparciem — siedli do projektowania miejskich samochodów elektrycznych.

Pisaliśmy też o prywatnych firmach, m.in. Greenway i Fortum, które celują raczej w segment stacji do ładowania aut. Ich plan biznesowy opiera się m.in. ma deklaracjach rządu, mówiących o 1 mln aut elektrycznych jeżdżących po polskich ulicach już za 10 lat. Na świecie prywatny biznes też wierzy w e-auta. Koncerny motoryzacyjne BMW, Daimler, Ford i Volkswagen ogłosiły w listopadzie, że wspólnie stworzą sieć stacji szybkiego ładowania samochodów elektrycznych na głównych autostradach Europy. Partnerzy sami podkreślili, że ich współpraca ma charakter bezprecedensowy, a ponadto „pozwoli na długodystansową e-mobilność i spowoduje, że więcej osób zdecyduje się na samochody elektryczne”.

Piąty w start-upie

Czy piąty akcjonariusz i drugi minister nadzorujący rozruszają spółkę? Trudno powiedzieć. Obecnie EMP kontrolują cztery państwowe firmy energetyczne: PGE, Tauron, Enea i Energa. Zawiązały ją w październiku, w grudniu zarejestrowały w KRS i… na tym na razie się skończyło. W branży innowacyjnej mówi się, że start-up bez wyraźnego lidera ma kiepskie perspektywy. W EMP nie ma zarządu, prezes jest „techniczny”, a nie docelowy, słychać natomiast o targach o obsadę stanowisk.

Na dodatek spółka nie ogłosiła zapowiadanegoprzez ministra energii konkursu na karoserię. Miał ruszyć w listopadzie, nie ruszył, a biuro prasowe ME nie odpowiada na pytania o losy pomysłu. Z EMP płyną jednak informacje, że „duże otwarcie” zaplanowane jest na pierwszy kwartał 2017 r. Elektromobilna aktywność Ministerstwa Rozwoju nie ogranicza się do państwowego start-upu.

Przykład z wczoraj: resort Mateusza Morawieckiego ogłosił, że wespół z ME i PFR chce podjąć w tej dziedzinie współpracę z miastami. Samorządy mogą się zgłaszać do 11 stycznia. W programie chodzi o to, by powstało grono miast, które będą się dzielić wiedzą i współpracować, co powinno przyśpieszyć rozwój transportu elektrycznego w Polsce. Pomysł może się sprawdzić — zwłaszcza wzmocniony finansowo programem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, też skierowanym do samorządów.

— Dopiero dostałem informacje o tych programach. Na pewno się przyjrzymy i zapewne weźmiemy udział. Cenimy prace studialne, choć do samych inwestycji w transport elektryczny podchodzimy z ostrożnością. To jeszcze młoda branża — mówi Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska.

NFOŚiGW szykuje kasę

Miejskie projekty wesprze też Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Opracował program Gazela Bis, który przewiduje m.in. finansowe wsparcie zakupu tramwajów, trolejbusów i autobusów o napędzie hybrydowym, elektrycznym lub gazowym. Obejmuje też wsparcie budowy infrastruktury, np. stacji ładowania energią.

— Wspieranie transportu niskoemisyjnego i rozwój elektromobilności będzie jednym z kierunków działania NFOŚiGW w 2017 r. i latach następnych — mówi Sławomir Kmiecik, rzecznik funduszu. Z naszych informacji wynika, że NFOŚiGW rozważa też… objęcie udziałów w ElectroMobility Poland.

— Te informacje mają jedynie charakter spekulacji — twierdzi Sławomir Kmiecik. Fundusz byłby szóstym akcjonariuszem EMP, a Jan Szyszko, szef resortu środowiska, trzecim ministrem mającym wpływ na decyzje spółki. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu