Rzecznik Poczty: nie ustalono kolejnego terminu rozmów

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-11-29 10:45

Nie wyznaczono terminu rozmów związków zawodowych z dyrekcją Poczty ws postulatów wysuwanych podczas strajku pocztowców.

Nie wyznaczono kolejnego terminu rozmów związków zawodowych z dyrekcją Poczty w sprawie postulatów wysuwanych podczas strajku pocztowców - poinformował w środę rzecznik prasowy Poczty Polskiej Radosław Kazimierski.

"Na razie nic takiego nie jest planowane. Urzędy pocztowe w całym kraju pracują normalnie" - powiedział rzecznik.

Po raz kolejny nocne rozmowy związkowców z dyrekcją nie przyniosły rozwiązania sporu. W nocy z wtorku na środę omawiane były dwa punkty - jeden dotyczący płac, a drugi dotyczący bezpieczeństwa zatrudnienia protestujących do niedawna pocztowców. W żadnym z tych punktów stronom nie udało się dojść do porozumienia.

Jak wynika z informacji udzielonych przez dyrektora generalnego Poczty Polskiej Zbigniewa Niezgodę, w ostatniej fazie negocjacji pracodawca proponował zwiększenie puli środków o 15 mln zł, a następnie o prawie 40 mln zł do 190 mln zł. Znaczna część proponowanych podwyżek miałaby być wypłacona w bonach towarowych.

Połowa kwoty przeznaczonej na podwyżki wynagrodzeń miałaby być przeznaczona dla 27 proc. pracowników zarabiających najmniej w poszczególnych regionach. Oznaczałoby to podwyżkę 160 zł na wzrost ich przeciętnej płacy brutto.

Związkowcy podtrzymali swoją wcześniejszą propozycję, czyli podwyżkę minimalnego wynagrodzenia do 1300 zł oraz 150 zł podwyżki dla wszystkich pracowników Poczty od 1 stycznia 2007 r. z wyłączeniem kadry dyrektorskiej.

Nie udało się osiągnąć porozumienia także w sprawie zabezpieczenia protestujących do niedawna pocztowców.

Po trwających wiele godzin rozmowach dyrektor generalny Poczty odmówił podpisania protokołu rozbieżności, czyli dokumentu stwierdzającego, gdzie strony rozmów doszły do porozumienia i na jakich warunkach.

Jak powiedział Niezgoda dziennikarzom, powodem odmowy była nieobecność jednego z dwóch mediatorów w momencie kończenia rozmów. (DI, PAP)