W Rzeszowie powstał klaster Poligen, który skupia firmy z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych. Głównymi inicjatorami powstania klastra były Politechnika Rzeszowska, przedsiębiorstwo Marma Polskie Folie oraz firma konsultingowa INNpuls. Do klastra należy w sumie 11 firm i instytucji. Firmy będą współpracować ze sobą w kilku dziedzinach. — Przede wszystkim będą to nowe technologie. Tutaj ważną rolę będzie miała do odegrania Politechnika Rzeszowska, gdzie chcemy ulokować laboratorium. Zajmowałoby się ono takim zagadnieniem jak biodegradowalność np. butelek PET. Obecnie na świecie prowadzone są badania, aby butelka była wykonana z tworzywa, które ulega biodegradacji nie w ciągu 300 lat, jak teraz, ale po roku albo dwóch — mówi Paweł Wacnik, prezes INNpuls. Kolejnym obszarem współpracy będzie marketing. Klaster chce wypromować swoją markę, podobnie jak inny klaster działający na Podkarpaciu — Dolina Lotnicza. — Firmy będą również miały okazję do wymiany informacji czy wspólnego realizowania kontraktów — dodaje Paweł Wacnik. Przedstawiciele klastra chcą teraz zdobyć pieniądze unijne z programu Innowacyjna Gospodarka na rozpoczęcie działalności, m.in. na założenie biura. Kolejnym krokiem będzie wniosek po unijne wsparcie na utworzenie na Politechnice Rzeszowskiej laboratorium. Paweł Wacnik wyjaśnił nazwę klastra — poligen to gen, który ma zdolność łączenia się z innymi genami i dopiero wtedy nabiera określonych cech. Wśród firm, które należą do klastra, są m.in. Marma Polskie Folie — jeden z największych w kraju producentów różnego rodzaju foli, Splast, który specjalizuje się w przetwórstwie technicznych tworzyw termoplastycznych dla branży motoryzacyjnej elektronicznej i AGD, oraz Gamart — producent m.in. systemów rurowych z PVC. Firmy, które podpisały porozumienie o utworzeniu klastra, zatrudniają 810 osób, a ich przychody ze sprzedaży w 2010 r. wyniosły blisko 415 mln zł.
Rzeszowski klaster sięgnie po dotacje
Firmy z branży tworzyw sztucznych będą wymieniać się technologiami i wypromują wspólną markę.