Leila Butt, analityczka agencji ratingowej, ocenia, że zadeklarowane dotychczas przez rząd działania pozwolą zmniejszyć tegoroczny deficyt do 3,4 proc. PKB, a w przyszłym roku w pobliże 3 proc.
- Spodziewamy się stopniowego spadku deficytu fiskalnego. Rząd powinien podjąć dalsze działania jeśli chce redukować deficyt bardziej zdecydowanie – powiedziała Butt agencji Bloomberg.
Podkreśliła, że aby Standard & Poor’s rozważył podwyższenie ratingu kredytowego Polski rząd musiałby dowieść, że wprowadza zmiany prawne zapowiedziane przez premiera Donalda Tuska po październikowych wyborach.
- Jeśli rząd przeforsowałby strukturalne reformy i konsolidację fiskalną, moglibyśmy zrewidować perspektywę na pozytywną – powiedziała Butt. – Zmiana naszego ratingu naprawdę zależy od tego, jakie prawo zostanie przyjęte, a potem, w znacznym stopniu od tego, jak jest stosowane – dodała.
Polska ma w agencji Standard & Poor’s rating A-, trzy poziomy poniżej Czech i cztery powyżej Węgier.