S&P500 bije rekord wszech czasów

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-04-10 16:29

W trakcie środowej sesji indeks osiągnął największą wartość intraday w historii. Po wzroście o 0,8 proc. doszedł do 1581,31 pkt.

Wartość indeksu wzrosła już ponad dwukrotnie od marca 2009 roku, kiedy krótko po „najgorętszym” okresie kryzysu spadła do 12-letniego minimum. Przez ostatnie trzy miesiące indeks zyskał ponad 7 proc., a przez 12 miesięcy ponad 16 proc. W nieco ponad godzinę po otwarciu na solidnych plusach utrzymują się też Dow Jones (+0,6 proc.) oraz Nasdaq (+1,3 proc.).

Zwyżki napędza optymistyczny wydźwięk stenogramów z marcowego posiedzenia Fedu, które zostały oficjalnie opublikowane przed czasem ze względu na wczorajszy wyciek. Kilku decydentów było zdania, że skup aktywów należy zakończyć jeszcze przed końcem roku, czyli o wiele wcześniej niż się tego spodziewa rynek.

Zyskuje wszystkie dziesięć subindeksów branżowych, z wyjątkiem opisującego notowania branży surowcowej. O ponad 2 proc. rosną notowania Pfizera. Amerykański regulator rynku farmaceutycznego przyznał status przełomowego osiągnięcia wynalezionej przez spółkę substancji palbociclib, mającej potencjalne zastosowanie w leczeniu raka piersi. Po około 1 proc. zyskują Apple oraz Yahoo. Spółki zbadają możliwości, by lepiej zintegrować usługi Yahoo z oprogramowaniem dostępnym na urządzeniach Apple. Ponad 3 proc. zyskuje Facebook. W rok po tym, jak General Motors przestało korzystać z reklamy na największym na świecie portalu społecznościowym, potentat motoryzacyjny wróci do testowych ogłoszeń.