"S&P500 może spaść nawet do 450 pkt."

MD
opublikowano: 2009-03-03 10:13

S&P500 powinien mieć wartość 900 pkt., ale w najbardziej pesymistycznym scenariuszu może spaść nawet do 450 pkt., twierdzi Jeremy Grantham, szef firmy inwestycyjnej GMO.

- To naprawdę przerażające, ale z jednej strony mamy ten potężny pakiet stymulacyjny, a z drugiej próbujemy uznać fakt, że globalna gospodarka jest teraz w gorszym stanie niż w 1974 czy 1982 roku – powiedział Grantham w wywiadzie dla magazynu Fortune.

W poniedziałek S&P500 spadł do poziomu 700 pkt. Na krótko w trakcie sesji zanotował nawet 699 pkt.

- Powiem tak. Jest szansa trzy do jednego, że zaliczymy nowe znaczące minima. Możemy spodziewać się wkrótce zejścia w okolce 600 pkt. i powinniśmy mieć nadzieję, że nie znajdzie się znacznie niżej – dodał znany inwestor. 

Grantham wciąż uważa, że strategia "buy-and-hold” jest wciąż najlepsza. Ujawnił, że jego firma zaczęła stopniowo zwiększać inwestycje.

- Jeśli nie masz zaplanowane, kiedy zacząć inwestować, nigdy tego nie zrobisz – powiedział. – Kiedy rynek spada, to powoduje, że zaczyna się proces gromadzenia gotówki. Będziesz cierpiał na to, co nazwaliśmy w 74. „czasowym paraliżem” – dodał.

Grantham podkreślił, że prawie każdy, kto poniósł wielkie straty, późno wróci na rynek.  

MD, moneynews.com