S&P500 próbuje zejść najniżej od 10 tygodni

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-06-15 16:50

Brak porozumienia w negocjacjach na temat pomocy dla Grecji doprowadził do wyprzedaży na giełdzie nowojorskiej.

Poniedziałkowa sesja na giełdzie nowojorskiej rozpoczęła się od pogłębienia przeceny z piątku. Po ponad godzinie handlu S&P500 traci 0,8 proc., Dow Jones zniżkuje o 0,9 proc., a Nasdaq utrzymuje się na 1,0-procentowym minusie. Jeżeli do końca sesji wskaźnik S&P500 nie zacznie odrabiać strat, będzie mu groziło zamknięcie się na najniższym poziomie od 10 tygodni. Inwestorom sen z powiek spędza fakt, że weekendowe rozmowy między Grecją a jej wierzycielami zakończyły się bez porozumienia.

- Tematem tygodnia, oprócz burzliwych negocjacji w sprawie Grecji, będą sygnały z banków centralnych, a zwłaszcza z Rezerwy Federalnej – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Chad Morganlander zarządzający w banku inwestycyjnym Stifel Nicolaus.

Mocno zniżkują indeksy europejskie. Frankfurcki DAX traci 1,9 proc., paryski CAC40 zniżkuje o 1,7 proc., a warszawski WIG zmierza do zamknięcia sesji na 0,2-procentowym minusie. Na ten tydzień zapowiedziano posiedzenie amerykańskich władz monetarnych, które według oczekiwań rynkowych zakończy się pozostawieniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Prawdopodobieństwo, że do pierwszej od 2006 r. podwyżki stóp dojdzie we wrześniu, wzrosło jednak do 53 proc., oblicza agencja Bloomberg w oparciu o notowania instrumentów pochodnych.

Bloomberg