Rządy państw z Azji i Bliskiego Wschodu chcą kupować ukraińskie spółki rolnicze, aby zapewnić sobie dostateczną podaż zbóż i surowca do produkcji olejów.
— Takie kraje jak Chiny i Libia są zainteresowane zakupem dużego agrobiznesu, aby zabezpieczyć sobie dostawy — mówi Wolfgang Putschek, jeden z szefów Raiffeisen Investment.
Podkreślił, że kilka przejęć jest już w toku. Wolfgang Putschek ujawnił, że "typowe" przejęcie spółki rolniczej na Ukrainie ma wartość 50-200 mln EUR. Jego zdaniem, inwestorzy są mniej zainteresowani marżami i rentownością, chcą natomiast zabezpieczyć sobie dostęp do produkcji.