Akcje Xeroxa spadły na niemieckiej giełdzie o 8,9 proc. do 6,14 EUR (24,9 zł), kiedy największy na świecie producent kserokopiarek przyznał, że sąd bada jego raporty księgowe za lata 1997-2001.
— Śledztwo dotyczy spraw uregulowanych już z SEC — powiedziała Christa Carone z Xeroxa.
W kwietniu firma zgodziła się zapłacić 10 mln USD (41,5 mln zł) kary i poprawić wyniki za ostatnie pięć lat, gdyż amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd znalazła nieprawidłowości w zaksięgowaniu części transakcji, które pozwoliły na zwiększenie na papierze dochodów o 3 mld USD (12,5 mld zł) i spełnienie oczekiwań inwestorów. Firma nie zaprzeczyła i nie potwierdziła zarzutów.