Amerykański Sąd Najwyższy wydał w poniedziałek werdykt, który spowoduje ograniczenie wysokości odszkodowań otrzymywanych przez obywateli oskarżających spółki.
Sprawa dotyczyła pary mieszkańców stanu Utah, domagającej się 145 mln USD odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej. Sąd Najwyższy zdecydował, że amerykańskie sądy powinny ograniczyć wysokość zasądzonych odszkodowań do 10-krotności szacunkowych strat, poniesionych przez stronę skarżącą. Tymczasem straty wspomnianej pary oszacowano na 1 mln USD.
Werdykt Sądu Najwyższego jest dobrą wiadomością dla coraz liczniejszej grupy spółek, którym amerykańskie sądy nakazały wypłatę olbrzymich kwot odszkodowań. Dotyczy to m.in. General Motors, który walczy w sądach o zmniejszenie 1,2 mld USD odszkodowania dla ofiar wadliwych aut, oraz całej branży tytoniowej, która chce uniknąć konieczności wypłacenia rekordowego odszkodowania zasądzonego przez sąd na Florydzie, którego wysokość ustalono na 145 mld USD.
MD, Bloomberg