Sąd przy KNF ma mało pracy

GRA
opublikowano: 09-06-2010, 00:00

Rynek kapitałowy niechętnie korzysta z Sądu Polubownego przy KNF. A jest on tańszy i szybszy niż sąd tradycyjny.

Rynek kapitałowy niechętnie korzysta z Sądu Polubownego przy KNF. A jest on tańszy i szybszy niż sąd tradycyjny.

Popularność Sądu Polubownego (SP) przy Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) jest na razie nikła. Nic dziwnego. Instytucja zajmująca się rozwiązywaniem sporów między szeroko rozumianymi uczestnikami rynku kapitałowego istnieje dopiero od dwóch lat. W tym czasie trafiło do niej zaledwie 221 wniosków o rozpatrzenie sprawy. Z tego aż 159 zostało odrzuconych, 18 zakończyło się ugodą bez wdawania się w spór, 2 zamknęły się ugodą w wyniku mediacji, a 6 — ugodą w wyniku postępowania arbitrażowego. To mało.

— Mamy nadzieję, że uczestnicy rynku kapitałowego będą coraz częściej zgadzali się na to, aby to SP rozwiązywał ich spory — mówi prof. Aleksander Chłopecki, prezes SP.

— To niższy koszt i krótsze postępowanie w stosunku do tradycyjnej rozprawy sądowej. SP daje też większe szanse na zachowanie dobrych relacji między stronami — wylicza Stanisław Kluza, szef KNF.

Mimo to instytucje finansowe często odmawiają uczestniczenia w mediacjach SP.

— Obawiają się przede wszystkim tego, że SP ma charakter prokonsumencki, choć wynik dotychczasowych postępowań wcale na to nie wskazuje. Mam nadzieję, że instytucje coraz częściej będą w umowach wskazywać nasz sąd jako właściwy do rozwiązywania ewentualnych sporów — tłumaczy prof. Aleksander Chłopecki.

Dwie trzecie postępowań prowadzonych przez SP dotyczy spraw bankowych, a reszta to — po równo — sprawy dotyczące rynku kapitałowego i ubezpieczeniowego.

2

Tyle miesięcy przeciętnie trwa postępowanie mediacyjne przed Sądem Polubownym przy KNF. Dla postępowania arbitrażowego jest to 5 miesięcy. Dla porównania — w sądach tradycyjnych sprawy mogą się ciągnąć nawet kilka lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu