O zamrożeniu rosyjskich udziałów w Euronews poinformował Piotr Fiodorow, członek władz VGTRK. Doszło do niego na wniosek byłych akcjonariuszy prywatnego rosyjskiego koncernu naftowego Jukos, przejętego przez państwo pod pretekstem dochodzenia zaległości podatkowych. W ubiegłym roku trybunał arbitrażowy w Hadze zdecydował, że należy im się 50 mld USD odszkodowania od Rosji.

Fiodorow zapewnił, że zamrożenie udziałów w Euronews nie wpłynie na działalność VGTRK, ani jego współpracę z francuskim nadawcą. Powiedział, że zamrożenie udziałów oznacza iż rosyjski właściciel nie może ich sprzedać, ale „nie planowaliśmy tego”, dodał.
VGTRK kupił udziały w Euronews w 2001 roku, po czym kanał zaczął być nadawany w Rosji.