Sądowa porażka CBA

DI, PAP
29-04-2016, 16:55

Antykorupcyjne biuro nie jest organem uprawnionym do złożenia zażalenia od decyzji prokuratury umarzającej wątki korupcyjne w śledztwie dotyczącym oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Sprawa dotyczy śledztwa b. Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu w sprawie podawania przez samorządowca Platformy Obywatelskiej nieprawdziwych informacji w zeznaniach majątkowych. W sprawie tej w marcu 2016 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku umorzył warunkowo postępowanie na okres dwóch lat oraz zasądził od Pawła Adamowicza 40 tys. zł na cele społeczne.

Zobacz więcej

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska

Jednocześnie, poznańscy śledczy sprawdzali, czy w związku z nieprawdziwymi danymi w oświadczeniach majątkowych Adamowicza nie doszło też do korupcji. Nie znajdując podstaw do postawienia zarzutów w tej sprawie umorzyli tę część śledztwa. Od tej decyzji odwołał się szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Prokuratura odmówiła jednak przyjęcia tej skargi uznając, że CBA nie jest uprawnionym do tego organem śledczym. Na takie zarządzenie CBA złożył zażalenie do sądu. Na niejawnym posiedzeniu sąd uznał w piątek, że decyzja prokuratury o nieprzyjęciu odwołania była słuszna.

- To oznacza, że postępowanie zostało już w całości prawomocnie merytorycznie zakończone – mówi Magdalena Feist z Prokuratury Regionalnej, delegowanej do Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

Wyjaśniła, że umorzenie dotyczyło nabycia przez Adamowicza i członków jego rodziny trzech mieszkań w Gdańsku.

- Istniało podejrzenie, że zostały one zakupione za ceny niższe niż przewidziane dla innych klientów. Śledztwo jednak nie potwierdziło, że transakcje te mogły mieć charakter korupcyjny – podkreśliła.

Obrońca prezydenta Gdańska Jerzy Glanc powiedział, że cieszy się z rozstrzygnięcia sądu przede wszystkim jako prawnik.

- Orzeczenie sądu wskazuje bowiem na hierarchię organów prowadzących postępowanie przygotowawcze. Nie może być tak, że CBA kwestionuje decyzję prokuratury. Sąd przychylił się do mojego stanowiska i prokuratury, że organy takie jak policja, CBA czy ABW są organami pomocniczymi, które mogą działać w postępowaniu przygotowawczym tylko i wyłącznie w granicach zakreślonych przez prokuratora – mówił adwokat.

Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania na okres dwóch lat próby od uprawomocnienia się orzeczenia oraz zasądzenia od prezydenta Gdańska świadczenia pieniężnego w wysokości 40 tys. zł złożyła w połowie grudnia 2015 r. Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. W marcu tego roku gdański sąd przychylił się do tego stanowiska śledczych.

Umarzając warunkowo postępowanie wobec Adamowicza sąd uznał, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych mu czynów nie są znaczne, a także nie ma podstaw do uznania, że działał on z zamiarem bezpośrednim popełnienia przestępstwa. W przypadku warunkowego umorzenia postępowania sąd przesądza winę sprawcy.

Postawione w marcu 2015 r. przez prokuraturę zarzuty dotyczyły podania przez Adamowicza w złożonych w latach 2010-2012 oświadczeniach majątkowych nieprawdziwych danych co do posiadanych zasobów pieniężnych i nieruchomości. Posiadając już pięć mieszkań i dwie działki Adamowicz nie wpisał bowiem do oświadczeń dwóch kolejnych zakupionych lokali mieszkalnych. W oświadczeniach nie zgadzały się też dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone - najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł.

Paweł Adamowicz tłumaczył, że się pomylił, a później powielał błąd w paru kolejnych oświadczeniach. Podkreślał też, że pomyłka miała charakter mechaniczny i popełnił ją nieświadomie. "A gdy zorientowałem się o pomyłce, błąd sam skorygowałem i w kolejnych oświadczeniach podawałem już uzupełniony stan majątkowy. Jak wiadomo, nie tylko ja miałem problemy z dokładnym wypełnieniem oświadczeń majątkowych" - napisał prezydent Gdańska w oświadczeniu w połowie grudnia 2015 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Sądowa porażka CBA