Sądy rejonowe bliżej przedsiębiorców

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2004-10-18 00:00

Wkrótce wszystkie sprawy gospodarcze wartości do 100 tys. zł będą rozpatrywane przez sądy rejonowe.

Za niecałe cztery miesiące, 5 lutego 2005 r., wejdzie w życie bardzo ważna dla przedsiębiorców, zwłaszcza małych i średnich, nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego (DzU z 2004 r., nr 172, poz. 1804). Uchwalona 2 lipca 2004 r. ustawa wprowadza zmiany w zakresie właściwości sądów. I tak, sprawy gospodarcze, czyli ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami, będą rozstrzygały sądy rejonowe, o ile wartość przedmiotu sporu nie przekroczy 100 tys. zł. Powyżej tego progu sprawa trafi do sądu okręgowego.

Obecnie rozstrzyga on takie sprawy, gdy wartość przedmiotu sporu jest większa niż 30 tys. zł.

Szybszy proces

Arkadiusz Rutkowski, pełnomocnik firmy PPHU Rutkowski, producenta opakowań drewnianych, uważa, że zmiana przyczyni się do skrócenia czasu trwania procesu.

— Przeniesienie wielu nowych spraw gospodarczych do właściwości sądów rejonowych spowoduje, że znaczna ich część, którą na mocy dotychczasowych przepisów rozpatrują nieliczne sądy okręgowe, zostanie rozdzielona pomiędzy liczniejsze sądy rejonowe — mówi Arkadiusz Rutkowski.

Zdaniem Roberta Jędrzejczyka, partnera w kancelarii Gide Loyrette Nouel, zmiana właściwości sądów to nie wszystko.

— To, jak szybko w konkretnej sprawie zapadnie wyrok, nie zawsze zależy od wartości przedmiotu sporu, ale od zawiłości sprawy — mówi Robert Jędrzejczyk.

Dla małych i średnich

Zwiększenie górnej granicy wartości przedmiotu sporu w sprawach gospodarczych znacznie ułatwi dochodzenie roszczeń większości przedstawicieli małego biznesu.

— Mniej uciążliwe będzie stawiane się na rozprawę. Nie będzie już konieczne dojeżdżanie do odległych sądów okręgowych znajdujących się w dawnych lub obecnych miastach wojewódzkich — mówi Arkadiusz Rutkowski.

Jak tę zmianę oceniają sędziowie?

— To jest decyzja, która zabiera pracę jednym sędziom, a przekazuje ją drugim. Musimy się do niej dostosować — mówi Wojciech Małek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Warszawie.