
Safran jest trzecim co do wielkości wykonawcą lotniczym na świecie i wraz z General Electric współprodukuje silniki do samolotów Airbusa i Boeinga.
Kiedy wybuchła pandemia COVID-19, Safran, podobnie jak większość innych graczy w sektorze, zmniejszył moce produkcyjne likwidując tym samym część miejsc pracy.
– Dziś ruch lotniczy ożywa. Mamy coraz więcej zamówień. Najgorsze już za nami. Jesteśmy w trakcie wychodzenia z kryzysu i zdecydowaliśmy się na ponowne uruchomienie naszej rekrutacji. W 2022 roku planujemy zatrudnić 12 tys. pracowników – powiedział dyrektor generalny Safrana, Olivier Andries.