Porsche i Volvo pobiły rekord sprzedaży. Toyota utrzymała wzrost mimo kłopotów z dostawami wywołanymi trzęsieniem ziemi i tsunami w Japonii. Powody do zadowolenia mają również Skoda i Lexus. Gdzie tu kryzys? W polskich wynikach sprzedaży tych koncernów. W Porsche posypią się premie. W 2011 r. marka ustanowiła rekord dostaw nowych aut — prawie 118,9 tys. To o 22,2 proc. więcej niż przed rokiem i dużo więcej niż zakładał plan (prognoza przewidywała 100 tys. sprzedanych pojazdów) Największy wzrost sprzedaży (o 44 proc.) Porsche odnotowało w Azji. Sprzedano tam blisko 43 tys. aut. W USA samochody tej marki znalazło nabywców dla ponad 29 tys. aut (wzrost o 14.6 proc.). Na rodzimym rynku, w Niemczech, z wynikiem niemal 15 tys. aut wzrost sprzedaży przekroczył 13 proc. Kolejny rekord — tym razem w Polsce — odnotowało Volvo. W 2011 r. nabywców znalazło 5151 samochodów — najwięcej w historii tej marki w Polsce. Rekordem szczyci się również Skoda i to światowym.
Analizując wstępne dane jej szefowie obwieścili, że wynik roku 2011 (875 tys. sprzedanych aut) oznaczał dla ich firmy 15-procentowy wzrost. Co więcej, Skoda wierzy, że wzrost ten będzie się utrzymywał. Dosyć wyraźnie określonym celem marki jest bowiem osiągnięcie — do 2018 r. — poziomu 1,5 mln sprzedanych pojazdów rocznie. Fiat nie podliczył jeszcze wyników swojej globalnej sprzedaży (wraz z przyległościami Chryslerem i Dodge). Oficjalne wyniki będą znane po 20 stycznia 2012 r. Należy się jednak spodziewać, że i ten koncern — globalnie — powinien osiągnąć nieznaczny wzrost.
Toyota Motor Europe, która upubliczniła już wyniki sprzedaży swoich marek ( Toyota i Lexus) w 2011 r. na starym kontynencie też się chwali. Firma znalazła nabywców dla 822 386 aut obu marek, na Starym Kontynencie oczywiście. Wynik ten jest o 1,7 proc. (14075 aut) lepszy niż osiągnięty rok wcześniej. To nie byle jaki wynik, jeśli wziąć pod uwagę kłopoty firmy wywołane ograniczeniami w produkcji aut i części po tsunami w Japonii, w marcu 2011 r. Wart odnotowania jest wynik sprzedaży Lexusa w Holandii. Marka ta osiągnęła tam spektakularny wzrost sprzedaży o 276 proc. Nabywców w kraju tulipanówznalazły aż 2644 auta. Większość (2290) to hybrydowy kompakt, model CT 200h. Polska także wpisała się w lexusową tendencję wzrostową. Na naszym rynku nowych właścicieli znalazło 591 aut tej marki — to o 6 proc. więcej niż w 2010 r. Jednak Lexus, obok Nissana, Chevroleta, Suzuki, Volvo i Hyundaia, to wyjątki. Reszta producentów 2011 r. zakończyła w Polsce spadkiem sprzedaży. W skrajnych przypadkach — nawet o jedną czwartą.
Ogółem w naszym kraju zarejestrowano w 2011 r. 274,9 tys. nowych aut osobowych –o 12,35 proc. mniej niż rok wcześniej.