Władze Olsztyna zamierzają sprzedać przynajmniej połowę udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC). Spółkę wyceniono na 60 mln zł.
Władze Olsztyna zamierzają do końca roku podpisać umowę z inwestorem, który zechce przejąć część Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
Samorząd nie ujawnia, jak duża część udziałów w firmie zostanie wystawiona na sprzedaż. Jednak z wypowiedzi przedstawicieli władz Olsztyna wynika, że będzie to około 50 proc.
— MPEC wyceniono na 60 mln zł. Liczymy, że na prywatyzacji zyskamy 30 mln zł — mówi Piotr Grzymowicz, wiceprezydent Olsztyna.
Według niego, wstępne zainteresowane inwestycjami w MPEC-u wyraziły już Ruhrgas i Stadtwerke Leipzig, przedsiębiorstwo komunalne z Lipska.
Na początku kwietnia miasto ma rozstrzygnąć drugi przetarg na firmę, która obsłuży proces prywatyzacji. W poprzednim, unieważnionym, o kontrakt rywalizowały: konsorcjum Pro-Invest International z Warszawy z Warszawską Grupą Konsultingową, konsorcjum warszawskiej firmy A&E Consult i Kancelarii Prawnej Jarosław Kłosowski z Gdyni oraz HLB Frąckowiak i Wspólnicy z Poznania.
Zdaniem Wojciecha Goljata, prezesa MPEC, firma jest w dobrej kondycji finansowej. Jej roczne obroty sięgają 80 mln zł
— W 2002 r. odnotowaliśmy 750 tys. zł straty. Mamy jednak 1,5 mln zł rezerw księgowych — mówi Wojciech Goljat.
W spółce trwa restrukturyzacja. W ubiegłym roku zatrudnienie zmniejszono o 15 proc.