Litewski producent leków nie składa broni w walce o przejęcie Jelfy. Zaoferował 93 zł za akcję giełdowego producenta leków.
Rozgrywka o Jelfę nabiera rumieńców. Wczoraj Sanitas przebił ofertę Enterprise Investors (EI). Litwini ogłosili wezwanie w przeddzień zakończenia oferty funduszu. EI daje 90 zł za walor jeleniogórskiej spółki. Litwini podbili stawkę o 3 zł. Ich wezwanie zaczyna się 8 marca i potrwa do 6 kwietnia. Wezwanie ogłoszone zostało przez spółkę Sanitas Polska, a nie bezpośrednio przez Litwinów. Co zrobi EI?
— W obecnej chwili oznacza to tylko tyle, że mamy co najmniej pięć tygodni na analizę sytuacji i podjęcie dalszych decyzji. Zaskakujące, że wezwanie ogłosiła nowo powstała spółka, która dopiero wystąpiła o zgodę UOKiK na przejęcie pakietu, na który ogłosiła wezwanie. Do sprzedających należy decyzja, czy zdecydować się na nasze, pewne wezwanie, czy dalej zwlekać w niepewności, czy kontroferta w ogóle dojdzie do skutku — mówi Ryszard Wojtkowski, partner Enterprise Investors.
— To jest tylko formalność. Litewski Sanitas posiada zgodę na przejęcie Jelfy, ale w celu uniknięcia wszelkich wątpliwości wystąpił do prezesa UOKiK o wydanie osobnej zgody na przeprowadzenie koncentracji za pośrednictwem wzywającego, czyli polskiej spółki Sanitas Polska. Spodziewamy się wydania tej zgody — poinformowano nas w biurze prasowym Sanitas Polska.
Kluczowa dla powodzenia obu wezwań jest decyzja Agencji Rozwoju Przemysłu, Ministerstwa Skarbu i Grupy PZU, które posiadają 48 proc. kapitału Jelfy.
— Kolejne wezwanie z wyższą ceną sprawia, że wartość naszego pakietu jest coraz większa. Jesteśmy zainteresowani sprzedażą wszystkich akcji — mówi Roma Sarzyńska, rzecznik Agencji Restrukturyzacji Przemysłu.
Nie chciała ujawnić, czy konsorcjum zdecyduje się odpowiedzieć na wezwanie EI, które kończy się dziś. Zarząd Jelfy odniósł się pozytywnie do wezwania funduszu. W połowie lutego ministerstwo skarbu przesłało pismo do litewskiej spółki, w którym oczekiwało, że Sanitas podwyższy swoją ofertę.