Na jego mocy Rosja wznowiła uznawanie certyfikatów fitosanitarnych wystawianych przez polskie służby. Dotyczy to produktów roślinnych przeznaczonych na cele paszowe i przemysłowe. Od dziś polskie produkty roślinne, jak pasze, kwiaty czy sadzonki, znów mogą być eksportowane do Rosji. „Rosja otwiera się na kolejny segment naszych produktów” - podkreślił w rozmowie z dziennikarzami minister Sawicki.
Minister rolnictwa Rosji Aleksiej Gordiejew nazwał porozumienie „poważnym krokiem naprzód”. Nie obejmuje ono jednak kwestii bezpieczeństwa żywności, w tym zawartości pestycydów w produktach roślinnych eksportowanych do Rosji. Aleksiej Gordiejew powiedział, że rosyjskie zastrzeżenia w tej prawie dotyczą nie tylko Polski, ale wszystkich krajów Unii Europejskiej. Dlatego dalsze rozmowy na ten temat będą toczyły się między Rosją a Unią. Rosyjski minister powiedział, że jest to problem techniczny i wyraził nadzieję na jego rozwiązanie do początku marca.
Embargo na import polskich produktów roślinnych obowiązywało przez dwa lata.
IAR