SdPl: Wierni wyborcom - nie układom!

Polska Agencja Prasowa SA
28-08-2005, 15:40

"Wierni wyborcom - nie układom!" - to hasło, pod którym do jesiennych wyborów idą Socjaldemokracja Polska i kandydat na prezydenta Marek Borowski. Lider SdPl oświadczył w niedzielę na konwencji wyborczej, że obecność jego partii w nowym Sejmie jest potrzebna, by "zablokować" niebezpieczne pomysły zmian ustrojowych planowane przez prawicę.

"Wierni wyborcom - nie układom!" - to hasło, pod którym do jesiennych wyborów idą Socjaldemokracja Polska i kandydat na prezydenta Marek Borowski. Lider SdPl oświadczył w niedzielę na konwencji wyborczej, że obecność jego partii w nowym Sejmie jest potrzebna, by "zablokować" niebezpieczne pomysły zmian ustrojowych planowane przez prawicę.

    "Sytuacja, w której jedna opcja monopolizuje politycznie kraj, jest niezwykle niebezpieczna, dlatego obecność SdPl w przyszłym Sejmie będzie gwarancją tego, że wszelkie szalone pomysły nie przejdą" - powiedział Borowski.

    Podkreślił, że demokracja polega na dialogu, a zmiany ustrojowe muszą być dokonywane po dojrzałym namyśle w debacie publicznej. Dlatego, w jego opinii, niebezpieczna jest sytuacja, kiedy jedna siła polityczna zdobywa większość pozwalającą jej na zmiany w konstytucji. "Nie ma dialogu, jeżeli jedna z sił może zmienić najwyższe prawo i to może zmienić je w trakcie spotkania pana posła Rokity z panem posłem Kaczyńskim przy kolacji" - powiedział.

    Według niego, na razie prawica swoje "niebezpieczne" plany dotyczące funkcjonowania polskiej demokracji i zmian w konstytucji "chowa na zapleczu". Jego zdaniem, Polsce grozi ze strony prawicy ograniczenie wolności obywatelskich i demokracji.

    Borowski zaprezentował też pięć zobowiązań SdPl wobec wyborców. Jak mówił, SdPl będzie sprzyjać uczciwemu państwu; gospodarce tworzącej miejsca pracy; nowoczesnej edukacji dla całej młodzieży, obronie wolności i praw obywatelskich oraz rozsądnej polityce zagranicznej.

    Borowski i wiceszefowa partii Jolanta Banach przekonywali też, że SdPl jest jedyną partią walczącą z układami. "Wielki układ biznesowo-towarzyski trwa do dzisiaj i ma się dobrze (...) A sięgająca po władze prawica bezwstydnie zapowiada swój układ" - ostrzegała Banach.  Według niej, "kompleksowy, odważny program naprawy państwa ma tylko SdPl, dlatego, że to w tej partii są ludzie, którzy odważyli się układom powiedzieć: nie".

    Borowski zaznaczył, że w 25. rocznicę "Solidarności" postulaty SdPl są zgodne z tymi zasadami, które legły u podstaw żądań robotników w 1980-81 roku i później po 1989 roku.

    "Dzisiaj o +Solidarności+ mówią wszyscy: ci, którzy w (tym ruchu) uczestniczyli i którzy nie mieli z nim nic wspólnego. Trzeba pamiętać, kto w (tym ruchu) był, kto w nim działał, kto z sympatią się mu przyglądał, wspomagał go z innej pozycji, a kto po prostu przeszkadzał" - oświadczył szef SdPl.

    Przypomniał też, że w Socjaldemokracji spotkali się ludzie "z różnych stron", a wśród jej liderów są ludzie "Solidarności": Andrzej Celiński, Jolanta Banach, czy Marek Balicki.

    Podczas konwencji zaprezentowano również nowy billboard promujący SdPl i Borowskiego jako kandydata na prezydenta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / SdPl: Wierni wyborcom - nie układom!