Seagram ma kłopoty z PFE
Kryzys utrudnia sprzedaż firmy nawet za połowę ceny
Kanadyjska firma Seagram ma kłopoty ze sprzedażą PolyGram Filmed Entertainment — działu filmowego firmy PolyGram. Początkowo chciała za niego miliard dolarów, teraz nie może znaleźć kupca za połowę tej kwoty.
Do umowy o sprzedaży działu PolyGramu doszło w maju. Za 10,6 mld USD (37,6 mld zł) holenderski Philips postanowił sprzedać go Seagramowi.
Kanadyjczycy zgodzili się przejąć firmę z całym dobrodziejstwem inwentarza. Oprócz atrakcyjnego działu fonograficznego mieli dostać wyjątkowo niestrawny kąsek — PolyGram Filmed Entertainment (PFE), czyli dział filmowy.
PFE od dawna przynosił straty. Jedynie w ciągu pięciu lat Philips dołożył do niego 1,2 mld dolarów. Nic dziwnego, że Seagram zdecydował się najpierw znaleźć kupca na PFE, aby sfinansować kupno całej firmy od Holendrów.
Początkowo Kanadyjczycy żądali za PFE 1 mld USD. Jednak dziesięciu oferentów, wśród których były m.in. Canal+ i EMI, chciało wyłożyć najwyżej 300-500 mln USD.
Nie chciane dziecko
Prawnicy Seagramu próbują teraz znaleźć nabywców na poszczególne części PolyGram Filmed Entertainment, w tym na liczące około 1500 pozycji archiwum filmowe (m.in. ,,AbsolwentŐŐ, ,,Kiedy Harry poznał SallyŐŐ, ,,Cztery wesela i pogrzebŐŐ).
Okazuje się jednak, że nawet ze sprzedażą tej części firmy są kłopoty. Kilka dni temu holly-woodzka wytwórnia Metro-Goldwyn-Mayer ogłosiła, że przerywa rozmowy z Seagramen. Strony nie uzgodniły bowiem ceny.
Philips się niecierpliwi
Umowa o sprzedaży części fonograficznej i filmowej Poly-Gramu miała zostać sfinalizowana w październiku. Prawdopodobnie jednak transakcja opóźni się do listopada. Philips nie chce bowiem przekazać akcji Seagramowi, dopóki nie dostanie za nie pieniędzy.
Aby sfinansować zakup części PolyGramu, Seagram sprzedał już za 3,3 mld USD dział soków Tropicana koncernowi PepsiCo. Ma jednak ciągle za mało pieniędzy, aby zapłacić całą sumę obiecaną Holendrom.
Sytuację komplikuje dodatkowo bessa na giełdach. W ciągu pięciu miesięcy notowane na giełdzie nowojorskiej akcje Seagramu potaniały o ponad 40 proc.
NIKT NIE CHCE PFE: Akcje Seagramu od maja straciły już na wartości 40 proc. Kanadyjska firma będzie więc miała poważne trudności ze znalezieniem środków na zakup części PolyGramu.