Czytasz dzięki

Seat przygotował baby tarraco

Hiszpańska marka po czterech latach zaprosiła swojego SUV-a na turnus odmładzający. Auto powróciło z niego upodobnione nieco do innego SUV-a w ofercie

Ateca zadebiutowała kilka lat temu jako pierwszy SUV w ofercie firmy, co oznacza, że Hiszpanie mocno się spóźnili, bo szał na takie samochody miał już za sobą kilka przełomowych momentów i wkraczał w kolejny etap. Auto dało sobie jednak radę.

Nowy seat ateca wygląda jak mniejsza wersja… seata tarraco. We wnętrzu
stawia na połączenie z siecią. Kierowca może korzystać z Android Auto lub Apple
CarPlay, a aplikacja Seat Connect zapewnia podróżującym stałą łączność.
Zobacz więcej

INTERNETOWE AUTO:

Nowy seat ateca wygląda jak mniejsza wersja… seata tarraco. We wnętrzu stawia na połączenie z siecią. Kierowca może korzystać z Android Auto lub Apple CarPlay, a aplikacja Seat Connect zapewnia podróżującym stałą łączność. Fot. ARC

— Ateca okazała się jednym z największych sukcesów naszej marki w ostatnim czasie. Od jej zaprezentowania w 2016 r. na świecie sprzedano już ponad 300 tys. egzemplarzy. W tegorocznej wersji wprowadzamy ewolucyjne zmiany, które pozwolą kontynunować dobrą passę. Zamierzamy utwierdzić naszą pozycję w jednym z najważniejszych segmentów branży motoryzacyjnej — mówi Carsten Isensee, prezes Seata.

Ewolucja? Dokładnie tak, co oznacza, że nawet fani będą mieli problemy, żeby zauważyć wszystkie zmiany. Prędzej pomylą atecę z dużo większym tarraco, który pojawił się w ofercie koncernu później, a to na niego chyba zapatrzyli się styliści, próbując coś pozmieniać w dizajnie pierworodnego SUV-a. Jak to zwykle bywa w przypadku takich faceliftingów, autorzy chwalą się, że nowa wersja jest bardziej agresywna i ma bardziej dynamiczną sylwetkę. Przeprojektowano zderzaki i atrapę chłodnicy właśnie na wzór modelu tarraco, dzięki czemu ateca wygląda teraz jak dziecko dużego SUV-a. Dodano oświetlenie full led, końcówki wydechów i dynamiczne kierunkowskazy, co dodaje trochę luksusu i sportu. Nie zmieniła szerokość i wysokość, ale na długość przybyło 18 mm. W katalogu będą cztery wersje wyposażenia — Reference, Style, FR i nowa Xperience, która zastąpi dotychczasową Xcellence.

Zgodnie ze znaczeniem słów, wersja Xperience ma upodobnić SUV-a do auta, które poradzi sobie w offroadowym klimacie. Nie można jednak zapominać, że mamy do czynienia z miejskim SUV-em, a nie terenówką. Zmiany są kosmetyczne i polegają np. na czarnych dodatkach na nadkolach. Samochód dostępny będzie z różnymi silnikami benzynowymi o pojemności od jednego do dwóch litrów i mocy od 110 do 190 KM. W ofercie będą także silniki wysokoprężne. Na razie brakuje informacji o hybrydach. Ateca przetarła szlaki dla tarraco i małej arony. W zasadzie jest to jednak dziecko całej grupy Volkswagen, bo bliźniakiem modelu jest przecież skoda karoq, a spokrewnione są audi Q3, volkswagen tiguan czy nawet porsche macan. Ateca nie ma łatwo na rynku i musi rywalizować m.in. z peugeotem 3008, hyundaiem tucsonem, nissanem qashqaiem, renault kadjarem i toyotą C-HR. Nie jest to więc łatwe pole walki.

Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

SUV trafi do salonów w trzecim kwartale bieżącego roku. Nie znamy jeszcze cen. Seat inwestuje w SUV-y, które w zeszłym roku stanowiły już 44 proc. sprzedaży firmy, ale nie zapomina o innych modelach. Hiszpanie pokazali czwartą generację modelu leon w styczniu, choć dopiero teraz poznaliśmy jego polskie ceny. Trzeba się liczyć z wydatkiem co najmniej 69,7 tys. zł. Seat leon w podstawowej wersji wyposażony jest w turbodoładowany benzynowy silnik o pojemności jednego litra i mocy 90 KM.

Producent dorzucił do tego asystenta pasa ruchu, system kontroli odstępu, światła do jazdy dziennej LED i 8,25-calowy ekran dotykowy na desce rozdzielczej. W wyższych opcjach wyposażenia dostępne są mocniejsze silniki, w tym jednostka 1,5 litra o mocy 150 KM. Najdroższa jest wersja hybrydowa z automatyczną siedmiobiegową skrzynią biegów, której ceny zaczynają się od 108,5 tys. zł. Pandemia koronawirusa mocno uderzyła w Hiszpanię, również w rejony, w których Seat produkuje samochody. Producent włączył się do walki w nietypowy sposób, bo w ekspresowym tempie opracował model automatycznego respiratora i rozpoczął jego produkcję w fabryce w Martorell.

Prototyp urządzenia, nazwany OxyGEN, powstał we współpracy z firmą Protofy.xyz. Do jego montażu są wykorzystane elementy samochodów Seata, takie jak wałek główny skrzyni biegów czy zmodyfikowany silnik wycieraczek do szyb. Nie był jednak jedyny. Mercedes-Benz pomógł przy produkcji sprzętu medycznego, Skoda drukowała na drukarkach 3D komponenty do masek z filtrem FFP3, natomiast polski importer Toyoty użyczył szpitalom zakaźnym swoje samochody.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane