Secus postawiłna masowe wierzytelności

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 11-04-2012, 00:00

W maju katowicka firma uruchamia zamknięty fundusz sekurytyzacyjny skierowany do zamożnych inwestorów indywidualnych

Rynek wierzytelności masowych to smakowity kąsek dla firm zarządzających aktywami. Rosnąca podaż długów w połączeniu ze skutecznymi metodami firm windykacyjnych owocuje wysokimi stopami zwrotu, osiąganymi przez fundusze sekurytyzacyjne. Do tej pory na polskim rynku funkcjonowały 22 tego rodzaju produkty, ale tylko jeden — ze stajni GO TFI — dostępny był dla zwykłego Kowalskiego. Od maja po kawałek tortu sięgnie również Secus AM.

— Największy potencjał dostrzegamy w segmencie długów bankowych, i to właśnie tego rodzaju wierzytelności będą przeważały w portfelu funduszu. Nie wykluczamy również współpracy z firmami ubezpieczeniowymi i telekomunikacyjnymi — mówi Grzegorz Pędras, prezes Secus AM.

Projekt jest realizowany przy współpracy z TFI Altus, windykatorami E-Kancelarią oraz Corpus Iuris, która będzie odpowiedzialna za zarządzanie wierzytelnościami. Fundusz Secus FIZ In Secura jest skierowany do inwestorów z grubym portfelem. Próg wejścia to 40 tys. EUR (około 165 tys. zł). Oczekiwana stopa zwrotu to od 15 do 25 proc. rocznie. Fundusz będzie wyceniał certyfikaty co kwartał, a ich wykup i wyjście z inwestycji będzie możliwe dwa razy w roku: pod koniec drugiego i czwartego kwartału.

— Poszukiwaliśmy niszy rynkowej. Od dłuższego czasu obserwowaliśmy, jakie efekty przynosi windykacja portfeli wierzytelności masowych. Produkt stworzyliśmyz myślą o inwestorach, którzy szukają bezpiecznej przystani, czyli aktywów nieskorelowanych z rynkiem giełdowym — mówi Grzegorz Pędras. Jego plany są bardzo ambitne. Rynek wierzytelności cieszy się coraz większym powodzeniem wśród TFI, a więc konkurencji szybko przybędzie. Jednak mimo to prezes Secus AM liczy, że w 2-3 lata pozyska do funduszu kilkaset milionów złotych.

— Biznes windykacyjny jest bardzo dochodowy, fundusz ma więc szansę pozyskać klientów — uważa Bernard Waszczyk, analityk Open Finance. Przez 18 miesięcy konkurencyjne Go TFI pozyskało do swojego funduszu 89 mln zł.

Kopalnia zysków

Według danych BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej, łączna kwota zaległych płatności klientów podwyższonego ryzyka w Polsce, odnotowanych w rejestrze dłużników, wynosiła na koniec 2011 r. 35,5 mld zł, o 42 proc. więcej niż rok wcześniej. W podobnym tempie rośnie wskaźnik średniego zaległego zadłużenia Polaków, które obecnie wynosi ponad 17 tys. zł (4,2 tys. EUR). Wzrost potencjału rynku sekurytyzacji jest skorelowany z rosnącym zadłużeniem kredytowym Polaków, które wyniosło 504 mld zł w 2011 r. i według prognoz NBP ma wzrosnąć do 715 mld zł w 2014 r. Hossę na rynku niespłacanych długów wykorzystały fundusze. W ubiegłym roku najwięcej, bo prawie 130 proc., zarobił, Allianz Kredyt Inkaso I NSFIZ. Prawie 55 proc. zysku przyniósł BEST II NSFIZ zarządzany przez Best TFI, a ponad 40 proc. Intrum Justitia Debt Fund 1 FIZ. Z kolei SubGo Fund Wierzytelności, skierowany do inwestorów indywidualnych, w ubiegłym roku powiększył ich portfele o ponad 80 proc.

Nie ma róży bez kolców

Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem, także na rynku wierzytelności, który uzależniony jest od wielu czynników zewnętrznych, takich jak: obniżenie wysokości odsetek ustawowych, polityka podatkowa, ograniczenia w sprzedaży wierzytelności, zmiana polityki KNF oraz banków dotycząca udzielania kredytów konsumpcyjnych, opóźnienia związane z odzyskiwaniem wierzytelności, czy w końcu niewypłacalność znaczącego dłużnika.

— Zysk z funduszu zależy od jakości portfeli wierzytelności sprzedawanych przez banki. Jest z tym coraz lepiej. Obecnie średni czas zwrotu z inwestycji wynosi trzy lata. Spodziewamy się także, że nasycenie kredytem konsumpcyjnym będzie w najbliższym czasie rosło, przez co na rynek trafi coraz więcej pakietów wierzytelności — przewiduje Grzegorz Pędras.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu