Sejm debatował o zmianach w Prawie energetycznym

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-07-19 07:26

W nocy z wtorku na środę Sejm debatował nad projektem zmian w Prawie energetycznym, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw gazu m.in. przez zobowiązania importerów do magazynowania na terenie Polski 3 proc. planowanej rocznej wielkości importu gazu.

W nocy z wtorku na środę Sejm debatował nad projektem zmian w Prawie energetycznym, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw gazu m.in. przez zobowiązania importerów do magazynowania na terenie Polski 3 proc. planowanej rocznej wielkości importu gazu.

Projekt nowelizacji ma wdrożyć prawo unijne, konkretnie dostosować polskie przepisy do dyrektywy dotyczącej zapewnienia bezpieczeństwa dostaw gazu, szczególnie w sytuacji zaburzenia tych dostaw. W projekcie wprowadzono również przepisy wynikające z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego dotyczącego dostępu do sieci przesyłowych.

Najważniejszy zapis projektu nowelizacji nakłada na importerów gazu obowiązek utrzymywania na terenie Polski zapasów w wysokości 3-proc. planowanej wielkości rocznego importu.

Jeszcze w czasie prac nad projektem w sejmowej komisji gospodarki zapis ten budził wątpliwości opozycji; dowodziła ona, że jego wprowadzenie doprowadzi do obniżenia pozycji na rynku mniejszych importerów gazu, którzy, w przeciwieństwie do krajowego monopolisty PGNiG, nie posiadają na terenie Polski dostatecznych powierzchni magazynowych.

Adam Szejnfeld (PO) proponował, by komisja wprowadziła do zapisów okres przejściowy, np. 24-miesięczny, który pozwoliłby konkurencji PGNiG na przygotowanie się do wymogów nowych przepisów.

Propozycja Szejnfelda wzbudziła sprzeciw obecnego na posiedzeniu komisji wiceministra gospodarki odpowiadającego za bezpieczeństwo energetyczne, Piotra Naimskiego. Stwierdził on, że nowelizacja ma na celu szybkie uporządkowanie rynku i każda firma, która chce wejść na polski rynek, musi mieć magazyny. Jego zdaniem, wprowadzenie nowych zapisów nie wpłynie na działalność firm, które są już na polskim rynku.

Jak napisano w uzasadnieniu projektu, wprowadzenie obowiązku magazynowania gazu na terenie Polski wynika z "konieczności zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego, w tym bezpieczeństwa dostaw gazu, co uwarunkowane jest możliwościami jak najszybszego uruchamiania w sytuacjach kryzysowych utrzymywanych zapasów".

W razie zakłócenia dostaw, operator systemu przesyłowego gazu będzie musiał poinformować użytkowników systemu o konieczności i terminie uruchomienia dodatkowych dostaw gazu; użytkownicy systemu gazowego będą zaś zobowiązani do podporządkowania się jego poleceniom.

Według projektu, w razie zagrożenia w dostarczaniu gazu do systemu przesyłowego, przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się obrotem gazem muszą niezwłocznie powiadomić o tym operatora systemu przesyłowego i przedstawić plan działań, które mają przywrócić bezpieczeństwo.

W przypadku, gdy mimo wyczerpania wszelkich dostępnych środków nie da się zaspokoić potrzeb odbiorców gazu, przedsiębiorstwa muszą niezwłocznie poinformować operatora systemu przesyłowego gazowego i samych odbiorców o możliwości wystąpienia zakłóceń.