Sejm: Internet bez VAT, większość poprawek Senatu przyjęta

Paweł Kubisiak
opublikowano: 11-03-2004, 21:34

AKTUALIZACJA: Tekst ustawy o VAT z poprawkami Senatu przyjętymi11 marca przez Sejm znajduje się pod adresem http://www.pb.pl/redir/projekt-vat-sejm-pdf

W czwartek Sejm rozpatrzył poprawki Senatu do ustawy o VAT. Zgodnie z oczekiwaniami posłowie odrzucili poprawkę nakładającą na usługi internetowe 22 proc. VAT. Jednak olbrzymia większośćpoprawek Senatu została zaakceptowana.

Sejm przyjął poprawkę Senatu dotyczącą umowy zlecenia i umowy o dzieło. Oznacza to, że osoby fizyczne zawierające ze swoim pracodawcą umowy zlecenia, umowy o dzieło lub agencyjne będą zwolnione z VAT-u. Ze zwolnienia mają też korzystać osoby fizyczne, które nie są zatrudnione na stałe, jednak tu warto poczekać na interpretację resortu finansów. Takiego zwolnienia nie będą mieć z pewnością prowadzący działalność gospodarczą, którzy zapłacą od umów 22 proc. podatku. Niekorzystny zapis dotyczy wielu grup zawodowych, m.in menedżerów, dziennikarzy, artystów i prawników.

Kolejną newralgiczną kwestią jest wpłata kaucji gwarancyjnej, którą zaakceptował w czwartek Sejm. Według ustawy, firmy działające krócej niż 12 miesięcy będą wpłacać kaucję gwarancyjną w wysokości 250 tys. zł, aby mogły być zarejestrowane jako płatnik VAT w obrocie handlowym między krajami UE. Wpłata kaucji nie jest obowiązkowa, lecz bez tej kaucji firma będzie czekać na zwrot VAT 180 dni.

Usługi dostępu do internetu dla osób indywidualnych zostaną zwolnione z podatku VAT - zdecydował w czwartek Sejm, odrzucając poprawkę Senatu, który wnioskował o nałożenie na internet 22 proc. podatku. Sejm przegłosował też zwolnienie internetu z VAT dla uczniów i studentów oraz dla placówek kultury. 22 procentową stawkę VAT za internet będą za to płaciły przedsiębiorstwa, jednak mają one mają możliwość odliczeń. Z kolei sprzęt komputerowy dla szkół zostanie objęty zerową stawką VAT.

Sejm zwolnił z podatku VAT wyroby ludowe, które uzyskają atest Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej. Posłowie przyjęli też poprawkę Senatu, która zwalnia z podatku VAT wszystkie usługi związanych z edukacją, czyli m.in. na doskonalenie kierowców czy ratowników drogowych i kursy językowe.

Sejm zdecydował wbrew Senatowi, że przekształcenie spółdzielczego lokatorskiego prawa do mieszkania w prawo własności zostanie objęte zerową stawką VAT. Posłowie odrzucili natomiast poprawkę o objęciu zerową stawką przekształcenia prawo użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości.

Posłowie przyjęli poprawkę uściślającą, że z obniżonej 7 - procentowej stawki podatku VAT przy zakupie sprzętu przeciwpożarowego będą korzystać wyłącznie jednostki ochrony przeciwpożarowej. Odzież i dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz obuwie dziecięce obłożono 7 - procentową stawką, natomiast meble dziecięce oraz artykuły sportowe dla dzieci, w tym rowery, łyżwy i narty będą objęte 22 procentową stawką VAT.

Sejm zaakceptował też senacką poprawkę, która pozwala odliczyć połowę VAT-u zapłaconego przy zakupie samochodów osobowych, wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej. Jednak odliczenie nie może być wyższe nie 5 tys. zł. W poprawce zdefiniowano, że a taki samochód uznaje się auto o ładowności mniejszej niż suma 357 kilogramów oraz iloczynu 68 kilogramów i liczby miejsc w aucie.

Posłowie mogli przyjąć lub odrzucić poprawki Senatu i nie mogli nic zmieniać w senackiej propozycji.

Gdy Sejm uchwalił ustawę 20 lutego, przedstawiciele resortu finansów głośnio protestowali, że duża część poselskich propozycji jest niezgodna z prawem UE oraz zbytnio uderza w budżet państwa. Poprawki Senatu ograniczyły straty budżetu Państwa, lecz nie usunęły wielu kontrowersyjnych zapisów. Ustawa o VAT jeszcze nie obowiązuje, a już widać, że w wielu miejscach będzie niezgodna z ustawą zasadniczą i przepisami unijnymi, w tym z podstawową, szóstą dyrektywą. Wiele wskazuje na to, że Trybunał Konstytucyjny czy już po 1 maja Europejski Trybunał Sprawiedliwości mogą zakwestionować wiele przepisów ustawy.

Zwolnienie internetu z VAT-u wywołuje ulgę internautów, lecz już budzi sprzeciw przedstawicieli UE. Znacznie więcej emocji budzą regulacje dotyczące objęcia 22-proc. podatkiem VAT umów-zleceń i o dzieło. Rząd w projekcie ustawy chciał obciążyć te umowy podatkiem, posłowie chcieli to zmienić, lecz wypuścili kolejnego bubla prawnego i w efekcie osoby prowadzące działalność gospodarczą zapłacą od tych umów 22 proc. podatku, a osoby zawierające dodatkowe umowy ze swoimi stałymi pracodawcami nie zapłacą tej kwoty. Wywołuje to nierówność podatników wobec prawa i eksperci twierdzą, że takie rozwiązanie ewidentnie łamie konstytucję, więc taki zapis kwalifikuje się do zaskarżenia do TK. Zresztą zapisy są tak niejasne, że dają za dużą swobodę interpretacji urzędom skarbowym. Wiele wątpliwości wzbudza też obowiązek wpłacania kaucji gwarancyjnej dla nowopowstałych firm.

Jednak nie tylko zapisy ustawy są problemem. Wciąż brakuje aktów wykonawczych do ustawy, a do akcesji pozostało już niewiele czasu. Największym problemem związanym z nową ustawą o VAT może okazać się właśnie zbyt krótki czas na jej wdrożenie, co może uniemożliwić firmom uzyskanie w urzędach skarbowych numerów VAT UE, niezbędnych dla prowadzenia eksportu do państw Unii. W efekcie podatnik zapłaci VAT nie tylko w kraju, w którym sprzedał towar, ale również u siebie.

Rejestracja to nie wszystko. Eksporterzy muszą podołać też nowym obowiązkom sprawozdawczym - kwartalne raporty podsumowujące według wzoru określonego przez ministra finansów i dodatkowo co miesiąc firmy deklaracje statystyczne Intrastat. A półtora miesiąca na rejestrację i dostosowanie systemów informatycznych to niezwykle mało.

PK, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Sejm: Internet bez VAT, większość poprawek Senatu przyjęta