Sejm już wie, gdzie będą cięcia
Sejmowa komisja finansów zaakceptowała rządowy projekt cięć i oszczędności w tegorocznych wydatkach. Planowane jest zmniejszenie dotacji do FUS o 1,015 mld zł, tzw. naturalne oszczędności dadzą 250 mln zł, a z rezerw celowych wygospodarowane zostanie 3 mld zł.
Środki te, łącznie z deficytem powiększonym o 8,6 mld zł, stanowią około 13 mld zł. Po przekroczeniu tej granicy niezbędne stanie się cięcie wydatków bieżących i inwestycyjnych.
— Rząd dokona analizy dochodów oraz wydatków i wystąpi do komisji o zablokowanie wydatków, gdy ubytek dochodów przekroczy 13 mld zł — tak brzmi stanowisko Rady Ministrów.
Istnieją obawy, że nastąpi to wcześniej, niż rząd się spodziewa.
— Wykonanie deficytu budżetu po lipcu osiągnie100 proc. planu, czyli 20,5 mld zł. Dochody zrealizowano w 51 proc. — zapowiada Jarosław Bauc, minister finansów.
Nowelizacja budżetu ma na celu zwiększenie deficytu z 20,5 mld zł do 29,14 mld zł oraz zmniejszenie planowanych dochodów o 8,6 mld zł, do 152,46 mld zł. Projekt nie zawiera propozycji zmniejszenia wydatków, gdyż zdaniem rządu należy wykorzystywać środki z rezerw celowych.
MF przygotowując dokument zmieniło również niektóre wskaźniki makroekonomiczne — prognozę inflacji do 6,0 proc. z 7,0 proc. w budżecie, a prognozę wzrostu cen produkcji do 1,9 proc. z 6,2 proc. wcześniej.