Sejm odrzucił sprawozdanie o stanie bezpieczeństwa na drogach

Polska Agencja Prasowa SA
27-07-2005, 19:34

Sejm odrzucił w środę rządowe sprawozdanie o stanie bezpieczeństwa na polskich drogach w roku 2004. O odrzucenie rządowej informacji wnioskowała sejmowa komisja infrastruktury. Za wnioskiem komisji głosowało 226 posłów, 148 było przeciwnych, 24 wstrzymało się od głosu.

Sejm odrzucił w środę rządowe sprawozdanie o stanie bezpieczeństwa na polskich drogach w roku 2004. O odrzucenie rządowej informacji wnioskowała sejmowa komisja infrastruktury. Za wnioskiem komisji głosowało 226 posłów, 148 było przeciwnych, 24 wstrzymało się od głosu.

Jak powiedział we wtorek przewodniczący komisji Janusz Piechociński (PSL), wniosek o odrzucenie rządowego sprawozdania nie ma na celu ukarania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego czy wytknięcia złej pracy policji drogowej lub innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach.

Jego zdaniem, odrzucenie informacji ma być sygnałem dla opinii publicznej, że na polskich drogach dzieje się bardzo źle. Piechociński zaapelował o społeczne przyzwolenie na piętnowanie tych kierowców, którzy stwarzają zagrożenie na drogach.

Jak podaje rządowe sprawozdanie, w roku 2004 w ponad 51 tys. wypadków drogowych zginęło 5 tys. 712 osób, a blisko 65 tys. zostało rannych. W roku 2003 ofiar śmiertelnych wypadków było 5 tys. 640.

Najwięcej wypadków od lat zdarza się w godz. 16-19, czyli w czasie dużego natężenia ruchu spowodowanego powrotami z pracy, natomiast najwięcej osób ginie między godz. 17 a 21. Najmniej wypadków odnotowano w godzinach 24-5 rano, wtedy też było najmniej ofiar.

Zdecydowana większość wypadków (blisko 37 tys.) wydarzyło się w obszarze zabudowanym, zginęło w nich 2 tys. 755 osób. Ponad połowa (57,5 proc.) wypadków miała miejsce na prostym odcinku drogi.

Spośród wszystkich rodzajów wypadków drogowych na pierwsze miejsce wysuwają się zdarzenia, które można zakwalifikować "jako zderzenie się pojazdów w ruchu" - 45,9 proc. wypadków. Następnym najczęściej występującym rodzajem wypadku było "najechanie na pieszego" (32,5 proc. wypadków).

W roku 2004 nietrzeźwi spowodowali 5 tys. 781 wypadków, z tego 3 tys. 888 spowodowali kierowcy. Najwięcej pijanych można spotkać na drogach w weekendy.

W swoim raporcie Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) zauważa, że błędny jest pogląd, jakoby liczba wypadków i ich ofiar na polskich drogach jest przede wszystkim związana z dynamicznym rozwojem motoryzacji. W ciągu ostatnich 15 lat liczba samochodów w Polsce wzrosła o ponad 100 proc. Jednak "w większości krajów pomimo wzrostu motoryzacji następuje stały spadek liczby wypadków i ofiar" - zauważa KRBRD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Sejm odrzucił sprawozdanie o stanie bezpieczeństwa na drogach