Sejm zajmie się podatkiem giełdowym za dwa tygodnie

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-03-14 00:00

Kryzys rządowy na razie uniemożliwia prace nad propozycją przedłużenia zwolnienia z podatku dochodów kapitałowych. Przeciwnicy wprowadzania obciążeń dla inwestorów deklarują, że Sejm zajmie się tą sprawą za dwa tygodnie.

Na początku marca Fundacja Upowszechniania Akcjonariatu (FUA) przekazała posłom sejmowej komisji skarbu swój projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Najważniejszy postulat w tym projekcie to przedłużenie zwolnienia inwestycji giełdowych z podatku o kolejne trzy lata do końca 2006 r. Janusz Lewandowski, poseł PO, zadeklarował wówczas, że zbierze podpisy pod wnioskiem o wprowadzenie projektu FUA na ścieżkę legislacyjną. Jednak w międzyczasie koalicję rządową opuścił PSL. Ostatnie posiedzenie Sejmu zdominowała próba sił mniejszościowego rządu z opozycją. Nikt nie ma głowy do walki o interesy giełdowych inwestorów.

— Obecna sytuacja w Sejmie nie sprzyja rozpoczynaniu dyskusji na ten temat — mówi Janusz Lewandowski, poseł PO.

Janusz Lewandowski deklaruje, że zrobi wszystko, by posłowie zajęli się projektem nowelizacji ustawy o PIT proponowaną przez FUA.

— Myślę, że kwestia podatku od giełdy może zostać przedstawiona już za dwa tygodnie, na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Wówczas ma być rozpatrywany projekt reformy finansów państwa. Uważam, że obie sprawy powinny zostać przedyskutowane jednocześnie — podkreśla Janusz Lewandowski.

Parlamentarzysta PO twierdzi, że zwolenników przedłużenia zwolnienia podatkowego nie brakuje nawet w koalicji rządzącej.

— Zbieranie podpisów nie będzie problemem. Ten pomysł popiera nawet część posłów SLD. Dużo trudniej będzie natomiast uzyskać poparcie większości parlamentarzystów przy głosowaniu nad zmianami w ustawie — zaznacza Janusz Lewandowski.

Przeciwne zwolnieniu dochodów kapitałowych będzie Ministerstwo Finansów. Tak wynika z czwartkowych wypowiedzi Grzegorza Kołodki, szefa resortu.

— Obecnie stawki podatków od dochodów kapitałowych są zróżnicowane. My proponujemy ujednolicenie tego podatku ze stawką bliższą 20 niż 15 proc. — informuje Grzegorz Kołodko.

Fundacja Upowszechniania Akcjonariatu, którą tworzą m.in. Akademia Ekonomiczna w Krakowie, Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie i Dom Maklerski Penetrator, pracowała nad nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych od stycznia. Najważniejszy postulat to przedłużenie zwolnienia inwestycji giełdowych z podatku o kolejne trzy lata — do końca 2006 r.

— Nikt nie skorzysta z wprowadzenia tego podatku. Nowe obciążenie dla rynku oznacza spadek liczby aktywnych inwestorów, a co za tym idzie spadek obrotów na warszawskiej giełdzie. Według naszych obliczeń, budżet zyskałby na tym podatku zaledwie 20 mln zł rocznie — twierdzi Andrzej Madej, prezes Domu Maklerskiego Penetrator i przewodniczący rady FUA.